Ok. ale prowizorka (czas:):
Alzacki albo Elssaserditsch jest językiem mówionym Alzacji. Język ten narodził
sie z alemańskiego. Alem. byli ("drzewo genealogiczne" zał.) ludem
zamieszkującym tereny nad górnym Renem, na terytoriach dzisiejszej północnej
Szwajcarii, Badenii-Wirt., Alzacji i Bawarii. Podczas gdy niemiecki został
skodyfikowany na bazie saksońskiego używanego na północy Niemiec, język
alemański pozostał językiem mówionym,zaś niem. standardowy, Hochdeutsch, stał
się językiem pisanym.
Ten stan utrzymał sie po dziś dzień, w sposób oficjalny w Niemczech i
Szwajcarii, zwyczajowy w Alzacji, jako że Francja odmówiła osobom znajdującym
się pod jej administracją prawa do "praktykowania" innego języka niż francuski.
W Alzacji nadal, jak potwierdza to tradycja i jednomyślność badaczy w tej
kwestii, językiem mówionym jest Elsasserditsch, jego formą pisaną Hochdeutsch.
Istnieją w Alzacji rózne odmiany (tego języka). Na północy, napotkać można
frankijski (uwaga: nie daję gwarancji, czy to prawidłowe
tłumaczenie "Francique", nie jestem pewien czy frankijski to nie "Frankien"), w
większości Alzacji dominuje dolno-alemański, podczas gdy na południu górno-
alemański - ten sam język którego sie używa w Bazylei i północnej Szwajcarii
(zał. mapa odmian). Ujmując rzecz ogólnie, możliwość komunikacji między
Alzatczykami jest całkowita, podobnie jak, ogólnie rzecz biorąc, między
Alzatczykami a wszystkimi mieszkańcami południowych Niemiec, Austrii,
Szwajcarii niemieckiej (alemańskiej), a nawet Włoch (Tyrol Płd.).
Jest to bardzo dobra wiadomosc. Wejscie do Unii Polski bez
Ukrainy, tak jakby stanie nad mapa okrakiem: jedna noga w
Europie a druga w Azji. U nas zwyklo sie mowic tylko zle o
Ukrainie, ale prawda jest jak zwykle posrodku. Nasze kultury
przenikaly sie przez stulecia, co chociazby da sie zauwazyc w
naszym menu. Polacy razem z Kozakami walczyli z Tatarami i
Turkami czy tez nie tak dawno z Bolszewikami. Niestety Polska
byla wystarczajaco duza zeby narzucic Ukraincom swoja wole, ale
za mala zeby to wszystko na dluzej utrzymac, tym bardziej, ze
nie traktowala Ukrainy jak rownego. Na szczescie Wloch
przemowil wreszcie ludzkim glosem. Czlonkostwo Ukrainy w UE
zrobi wszyskim dobrze, nawet Niemcom i Rosjanom, bo ostudzi ich
mocarstwowe zapedy, rowniez nam, bo raz nie bedziemy krajem na
rubierzy, dwa bedziemy mogli ze wschodem w pelni handlowac etc.
etc. I moze wrescie wybiore sie na Krym i Kijowa o czym mysle
juz od dawna.
Podroz po Europie
A wiec mamy jeden punkt; zamki w dorzeczu Loary. Teraz jak to zorganizawac;
pamietajmy, ze robimy to na zasadze plany trzytygodniowych wakacji po calej
Europie. Malo, bardzo malo czasu a chcemy zobaczyc jak najwiecej -pamietajmy
ze pomijamy Polske, bo na to mamy osobne wakacje. Gdzie zaczac, w ktora
strone kontynuowac nasza podroz? Prezentowana przezemnie podroz po Polsce,
byla zorganizowana na zasadzie baz wypadowych. Moze po Europie zrobic to na
tej samej zasadzie, gdzie z jednego miejsca noclegowego na trzy-cztery dni,
robimy codzienne wypady w inna strone? Np we Wloszech mozna bazowac we
Florencji a organizowac jednodniowe wycieczki do Rzymu, Wenecji, Mediolanu i
Genui?
Mapa do pomocy; go.hrw.com/atlas/norm_htm/europe.htm
Amerykanów kłopoty z geografią
Gdzie leży Irak? Amerykanin ci nie powie! PAP 2002-11-20 (12:05)
Tylko 13% Amerykanów potrafiło wskazać Irak na mapie Azji. O tym, gdzie leży
Afganistan, wiedziało 12% obywateli USA. Republikę Federalną Niemiec
rozpoznało na mapie świata 19% Amerykanów. Gorszymi wynikami mogli
się "pochwalić" tylko Meksykanie.
Geografię najlepiej znają Szwedzi, natomiast bardzo duże kłopoty z mapą
świata mają Amerykanie - wynika z międzynarodowego porównania,
przedstawionego w grudniowym numerze niemieckiej edycji "National Geographic".
Sprawdzian znajomości geografii przeprowadziła latem tego roku wśród 3
tysięcy ludzi z dziewięciu krajów amerykańska firma RoperASW na zlecenie
Towarzystwa Geograficznego USA.
Drugie miejsce na liście ekspertów ds. geografii zajęli Niemcy, trzecie -
Włosi, czwarte - Francuzi, piąte - Japończycy, szóste - Brytyjczycy i siódme -
Kanadyjczycy.
Amerykanie mieli problemy nawet z geografią własnego kraju. Tylko 25%
potrafiło prawidłowo określić liczbę ludności USA, natomiast 30% uznało, że w
Stanach Zjednoczonych mieszka od 1 do 2 miliardów ludzi. (aka)
źródło : www.wp.pl
Polecam mapę wydaną przez MARCO POLO "Alpy", skala 1:750
000. Nie sugeruj sie specjalnie nazwą, ta mapa obejmuje
swoim zakresem Austrię, północne Włochy, płd-wsch
Francje, południowe Niemcy i Szwajcarię i akurat nadaje
sie dla Ciebie, 80% Twojej znajduje się trasy na niej ,
od Wiednia po Marsylię. Zawsze jest tańsza niz atlas.
Możesz ją obejrzeć dokładnie w jakimś hipermarkecie.
Będąc we Francji zawsze możesz kupic dokładniejsza.
Zostaje Ci jeszcze zdobyc mapę Czech lub Słowacji zależy
którędy jedziesz. Kiedys jechałem ta trasą z Cannes do
Lublina.
Nie tylko BMW
GB - to nie kwestia samochodu, ale systemu. na radjka samochodowe są poniekąd 2
systemy - Blaupunkt i Alpine (nazwałem je tak od standardów przyjętych przez te
firmy i zaadaptowanych przez inne).
Zupełnie przypadkiem znalazłem mapę Polski 2003-2004 z dokładną mapą Warszawy
na system Blaupunkt (właśnie się ściąga na osiołku),
znalazłem mapę Polski na PDA z modułem GPS (fajna i tania opcja - PDA -
wiadomo - do wszystkiego, a GPS dołączasz np. w czasie podróży),
znalazłem mapy miast Europy (głównie Włochy) na Nokię 6600 (pewnie na inne z
Jawą też).
Nie mam żadnego z tych urządzeń, ale co tam - zawsze mogę ściągnąć - może komuś
ze znajomych się przyda:):):)
pozdrawiam:)
speedofsound napisał:
> Witam
>
> Kilka lat temu jechałem tą trasą do Włoch (przez Wiedeń) i z tego co pamietam
> to jechałem przez Boboszów i Svitavy. Robiąc kilku kilometrowy objazd mozna
> było uniknąc opłaty za jazdę po autostradach. Pytanie, jak jest teraz i
> którędy najsensowniej jechać? Ile czasu zajmuje przejazd?
>
> Z góry dzięki
Oczekujesz tylko rzeczowych odpowiedzi czy mozna troche pofolgowac?
Jako zagorzały MotoGP maniak, jeżdzę do Brna w sierpniu (czemu czterokołowcem
z dachem????) i powiem ci, że nie pamietam którędy, ale trasę (z mapą w ręku)
z Warszawy mam obcykaną i na żadne płatne odcinki nie trafiałem. Chodziło o
rzeczowe wpisy only? ;)
Mieliśmy w klasie koleżankę zdrowo przymuloną ale kującą się na pamięć.
Na lekcji geografii wywołana do odpowiedzi przez nauczyciela należącego do
najgroźniejszych, nigdy się nie uśmiechał, miała opowiadać temat poprzedniej
lekcji, o Japonii. Na ścianie wisiała olbrzymia, polityczna mapa świata.
Usłyszeliśmy jak klepie jakby podręcznik czytała. Popatrzył na nią z byka i
mówi:
- Pokaż nam dziewczyno gdzie ta Japonia na mapie.
Szuka ale nie może znaleźć bo mapa to abstrakcja.
- To nam pokaż gdzie Włochy. Bliżej to może znajdziesz.
Znowu nic.
- To pokaż gdzie Polska - zdziwiony mówi.
Też nic.
- Pokaż gdzie Związek Radziecki.
To samo. Wreszcie jeden z kolegów krzyknął:
- Taki długi czerwony...
Pierwszy raz widzieliśmy, że ten postrach się uśmiechnął.
Ale nie znalazła.
A bogami byli Polacy
> Niebo to miejsce, w którym policjantami są Brytyjczycy, kucharzami -
> Francuzi, mechanikami - Niemcy, kochankami - Włosi, a nad organizacją
> wszystkiego czuwają Szwajcarzy. Piekło to miejsce, w którym policjantami są
> Niemcy, kucharzami - Brytyjczycy, mechanikami - Francuzi, kochankami -
> Szwajcarzy, a organizacją wszystkiego zajmują się Włosi. Ta anegdota
> najlepiej oddaje narodowe stereotypy i uprzedzenia.
A bogami sa Polacy bo to od nas jest slowo "boże".
Nasz
boze
to ten co wybireralna funkcja tego kto sprawuje
rozen
ci na zachodzi mowia wszysko bardziej na G
Ci na wschodzie maja wiecej na H
wg topografi mapa na polnoc gora G Ż H grzh grzech
problem rodzkiego porozuminia.
N coz dla ludi co wymyslili jezyk byl to problem.
kto zna angielski wiecej
groups.yahoo.com/group/Nostratica/
zapraszam do dyskusji tam po angielsku
od 1 tyg.
poroze
rozen
boze
roza -galazka wierzbowa nagroda , jeszcze sie mowi rozy lisc dlaczego?
rozmowa
roznic
noze
wszystko ma sens i laczy sie z
barbarica barbecue
nasi przodkowie i to niedawno wymyslili jezyk.
Tak Polski jest najbardziej zblizony do versji 1.0.
rewelacja, tak mi tez w to trudno uwierzyc ale ktos kiedys musial zaczac mowic.
slowa!
> Myślałem krótko nad trasę przez Szwajcarię, ale jakby średnio mnie bawi opja
> wykupu (ponoć trzeba przy wjeździe kupić) winietki całorocznej (innych nie
> ma).
Miszasty, gdybyś myślał chwilę dłużej, to byś zauważył, że koszty opłat
autostradowych nawet przy jeździe w jedną stronę przez CH są trochę niższe niż
przez SK, bo szwajcarska winietka nie jest zbyt droga (w porównaniu z kosztem
długiej jazdy po włoskich autostradach).
Nie mówiąc o tym, że w powrotnej drodze szwajcarskie autostrady ma się za darmo.
> A która trasa będzie dla Ciebie najlepsza, cóż: spójrz na mapę i się zastanów
> co wolisz.
Oczywiście, ktoś, dla kogo liczy się każda godzina krótkiego urlopu, powinien
spojrzeć na mapy, bo ważniejszym od opłat może być dla niego np. ilość robót
drogowych na trasie (pokazuje je mapa ViaMichelin)...
Pzdr
bah77
hej, kombinuję właśnie wyjazd do Hiszpanii autem, zaproponujesz coś? jadę w
maju, myślałam o drodze przez Alpy, Trento we Włoszech, i dalej Marsylia, bo
tam mam sprawę, a poza tym chyba tam ładnie... a koniec w Alicante. Czytam, co
napisali inni, i okazuje się, że większość pruje przez Niemcy... Czy droga
przez Alpy to błąd? Ile kosztują autostrady? Czy jest jakaś mapa drogowa, która
ma zaznaczone bramki wjazdowe? Korzystałam z mapy i obliczeń Michelina, ale
zaznaczyłam raz całą trasę a potem kolejne odcinki, i program podał mi inne
stawki za te same odcinki autostrad, więc nie wiem, czy wogóle można im
wierzyć.... daj znać
Przemeblowanie Europy
Gość portalu: Jan napisał(a):
> Mapa z oficialnego programu marki ZDF,to jest panstwowa telewizja
niemiecka,kto
> ra stara sie laczyc narody.Nie udaje sie jej,ale wazne ze chce.Ale Polacy to
tw
> ardoglowi,co Sienkiewicz napisal ,to swiete.Dowody na to,ze tam mieszkali
Germa
> nie mamy z opisow rzymskich pisarzy.np Tacyta,ktory pisal,ze wschodnimi
sasiada
> mi Germanow sa Prusacy.Ani sladu o Slowianach.Zostawcie sobie wykopaliska w
spo
> koju.Te mozna manipulowac.Dowodow na pismie nie!
> www.jlo-bw.de/Ueberblick_ostpr.htm
> jesli potrzebujesz wiecej dowodow,to znajdziesz je w internecie.
> Poczytaj sobie ksiazki Cezara o wojnie w Galii,tam duzo o Germanach.W koncu
Rzy
> mianie doszli do Laby,ale dalej nie byli w stanie.I ani slowa o Polakach...
Niech żyje Europa Tacyta!
Tylko co zrobić z narodami, o których nie napisał. Słowianie proszę pakować
się. Do Ciebie mówie Zlatko! Niestety Serbowie wracają do siebie. Gdzie? Pod
Ural! Ferenc zostaw to salami! Przed Tobą daleka droga. Ałtaj na Ciebie czeka.
Cholera z Bułgarami kłopot. Kto u nich jest kim? Turcy opuszczą Konstantynopol
i Azję Mniejszą. Co to za hałas? To Włoch spadł z krzesła, kiedy przeczytał w
niemieckim folderze: Akwizgran - najstarsze niemieckie miasto.
Hmmm, ja z kolei mogabym zamieścic posta "29 latka szuka topwarzystwa na
wakacje...". No i dokładnie myslę o południu Europy, w sierpniu. Nie wiem, czy
masz w sobie taka podróżniczą korbe, ale ja chciałabym kupić InterRail na 2
południowe strefy - co oznacza że za około 300E można podrózować przez cały
miesiąc po...
"G: Grecja, Włochy, Słowenia, Turcja, towarzystwa żeglugowe EA (Attica
Enterprises) i HML zapewniające połączenia morskie: Pátras–Brindisi, Pátras–
Ancona, Pátras–Bari
H: Rumunia, Bułgaria, Serbia i Czarnogóra, Macedonia "
No więc jest cała masa miejsc do odwiedzenia, mozna kombinowac oszczędzając na
noclegach - spać w pociągach na dłuższych przelotach.
Potrzebana dobra mapa, troszkę kasy i dużo dobrego humoru.
Myślę, że mogłyby byc to niezwykłe wakacje. Ja całe zycie jeździłam na północ
(Irlandia, Szkocja, Norwegia) i myslałam, że jestem fakna tego rodzaju
krajobrazów i klimatu. A teraz mnie ostro wzięło na południe...... Tanie winko
na plaży, nurkowanie i góry w jednym, nieodkryte zakątki...
W zeszłe lato byłam w rumunii i na Ukrainie - i musze przyznac że lażenie po
górach o niebo mniej zdeptanych niz Tatry ma nieodparty urok...
Ok, rozgadałam się. Lecę do pracy.
Jakby co to daj znać: agnieszkaniemczuk@tlen.pl,
Pozdrawiam , A
tu korki na wloskich autostradach
autostrada slonca, mediolan- rzym, gwarantowane korki miedzy MODENA (jakies
170km od Mediolanu) a BOLOGNA -trwaja roboty drogowe i kilkugodzinne korki sa
w normalne dni......
radze objezdzac...(zjechac z autostrady i z dobra mapa radzic sobie az za
BOLOGNA (ktorej w ogole radze unikac)
moge ci wszystko opowiedziec, bo w malopolsce zrobili nam juz probne nowe matury
i wlasnie pisalam z historii... a wiec musisz miec bardzo dobrze opanowane
wszelkie obrazy i mapy... plus oczywiscie multum textow zrodlowych (nie takich
latwych jakby sie moglo wydawac), zdjecia (wiec trzeba wiedziec jak kto
wygladal) i sporo na pierwszy rzut malo waznych elementow np. czesci trojpolowki
lub mapa wloch+dwa zaznaczone tereny i jak sie nazywaja (4 odp do wyboru)... w
sumie trzeba miec wiedze ogromna... bylo zadanie ktore polegalo na tym, ze byl
krotki text zrodlowy o jakims krolu a ty musialas napisac co to za krol... albo
polaczyc bite (starozytnosc) z wodzami... nio i nie ma tematu przewodniego...
jest to poprostu chronologiczny wybor pytan z kazdej epoki...
Wszechwiedzące pająki
• Wizyta w UD Włochy - dwa podwarianty
tarantula01 30.12.2004 08:49 + odpowiedz
W UD Włochy widziałem mapę (1:10.000) z dwoma podwariantami przebiegu POW przez
Włochy. Każdy ją może obejrzeć w wydziale infrastruktury. Kwestia tylko jest
tego typu, że mnie, jako osobie nie mieszkającej w bezpośrednim sąsiedztwie POW
pokazano niewiele materiałów, a po resztę odsyłano do gminy.
To tylko założenie, ale podejrzewam, że gdybym przedstawił się jako mieszkaniec
dzielnicy, a najlepiej osiedla w bezpośrednim sąsiedztwie POW, podał miejsce
zamieszkania, nr parceli, to dostałbym więcej materiałów.
• Wariant nr I
tarantula01 30.12.2004 09:40 + odpowiedz
Zaznaczony kolorem zielonym na mapie - mapa w UD Włochy, pok. 230 lub 232.
Zmiana przebiegu w stosunku do trasy proponowanej przez GDDKiA polega na
przesunięciu trasy o około 200 m na północ, rozpoczynając od węzła "Opacz".
Następnie biegnie 1,5 km w kierunku wschodnim i łagodnym łukiem o promieniu
1250 m łączy się ze "starą" trasą.
Te 200 m na północ od starego przebiegu, to jest ok. 50 m na północ od obecnej
ul. Sworzniowej (w miejscu, gdzie przecina ona Al. Krakowską).
Wariant ten przebiega w większości po terenach niezabudowanych i jest korzystny
dla mieszkańców Dzielnicy Włochy, ponieważ tylko w minimalnym stopniu biegnie
przez tereny, na których są budynki prywatne.
stare włochy - nie warto?
> Jak dla Ciebie nie ma różnicy czy ursus czy ursynów, to może się
nie wypowiadaj,
to o czym mowie kazdy moze sam sprawdzic - wystarczy rzut okiem na
mape OOU - obejmuje on Ursus (przedluzenie pasa 11-29) i ledwo
dotyka do Starych Wloch (przedluzenie pasa 15-33) - mapa jest
opracowana na podstawie prognozowwnaych (10 mio paxow rocznie)
poziomow srednich w okresie 6 miesiecy
z reguly w tym samym czasie samoloty laduja od strony Piaseczna
Jeziorek i startuja nad Ursusem (lub w odwrotnym ukladzie)
operacje nad Ursynowem prowadzone sa sporadycznie
starty nad Starymi Wlochami - z reguly awaryjne - to wg PPL metoda
zmniejszenie uciazliwosci halasu w porze nocnej
> zimą nie słychać bo mam zamknięte okna - geniuszu, ta zimne
powietrze umożliwia
> pewnie start pionowy .No to żeś błysnął.
napisalem MNIEJ slychac (masz problemy z czytaniem ??)
z trzech powodow - szkoda, ze odnioslas sie do nich w tak
beznadziejnie glupi sposob - ze raczej zniechecisz potencjalnych
klientow na swoja nieruchomosc
kto jeszcze uzywa gwarowej partykuly "żeś" ???
najlepiej przyjedz latem w nocy - po 22
ty mozesz nawet nie wiedziec ze ci sie sen zaburza - i to nawet
wtedy gorzej - ale mozesz byc po prostu gluchy
mapy na potrzeby OOU pochodza z modelu Boeinga (opracowany dla
Boeinga 727, ktory mial silniki z tylu - obecnie silniki sa cichsze
ale umieszczone pod skrzydlami z innym modelem propagacji) - ktory
juz w kilku krajach zostal odrzucony ze wzgledu na zla metodologie
mapa do OOU nie uwzglednia impulsowego przekroczenia norm - tylko
sredni poziom - i tak we Wlochach na przedluzeniu pasa 33 OOU
konczy sie przed Naukowa - tymczasem nocne przekroczenia impulsowe
docieraja dobrze poza tory SKM - a wiec kilka kilometrow dalej
z choragwiami przyjechali jak zwykle Wlosi, przyjezdzaja co roku i robi to sie
troche nudne, ale bardziej interesujacy jest fragment artykulu, ktory
zacytuje: """"
Przy dźwięku trąb i werbli Drogę św. Jakuba otworzył prezydent Czesław
Małkowski, kandydat na prezydenta Olsztyna w jesiennych wyborach do samorządu.
Uroczystość polegała na odsłonięciu tablicy przy Wysokiej Bramie. Ta tablica z
mapą szlaku, ograniczoną do Starówki - to jedyny znak na całej trasie z
Olsztyna do Łupstychu. """"
czy artykul dotyczy na pewno Olsztyna ?
oczywiscie, nie chcialbym sugerowac, ze moze chodzic o Monachium , ale te
dzwieki trab i werbli w otoczeniu wloskich przyjaciol ..
czyzby pan Prezydent jednak chcialby zapisac sie do LPR ? doswiadczenia
ostatnich lat , ten rodzaj naboznej kontemplacji mogl pozostawic w mozgu
nieodwracalne zmiany ...
panie Prezydencie ! niech pan powie co pan ma w sercu !!!
benia30 napisała:
> Astronomiczna już jutro, 22 września o godzinie 16:30
> pozdrowienia
> b...
Dla mnie jesień jest wtedy kiedy liście drzew przestaja być zielone, jest
zimniej (poniżej 18 stopni) i częsro pada deszcz, są mokre drogi.
Kiedy nie mozna pojechać rowerem ścieżką leśną czy przejść 5 km bez parasopla.
To tak obrazowo.
A więc narazie na Roztoczu nie ma jesieni. W wekend bedzie cieplej niż dziś,
mówi mi o tym elektoniczna mapa pogody .
Pogoda 25 i 25 września poprawi się - spotykamy sie z przyrodą na Roztoczu
a...27-go zdajemy relacje - jak było.
To jest mo pomysł. Napewno glupi. Bo wiekszość piszących jest poza zasięgiem
Roztocza. Ale jak napisza"roztoczanie" to i w Kanadzie z zainteresowaniem o
takich ekapadach przeczyta nasz Skarb i wielu forumowiczów z Włoch (Wiloa) czy
Szekla (Niemcy).
Pozdrawiam mariusz
Czyżby poza kiepską retoryką nic Wam już nie zostało? Rozczarowujecie mnie.
Zacznijmy od tego, że jakość mapy w internecie pozostawia wiele do życzenia.
Publikowana mapa nie jest jedyną, którą wydała EFA - sam widziałem dwie
podobne. Uzasadnione wydaje się podejrzenie, że autorzy strony zamieścili
nieczytelną kopię.
Na mapie pisze wyraźnie, że chodzi o regionby lub wspólnoty mniejszościowe
związane z EFA. Tylko te obszary są wyróżnione na tle państw narodowych innym
kolorem. Wbrew temu, co niektórzy z Was tu wypisywali (kłania się znajomość
geografii)żadna część Danii nie jest zaznaczona tym samym kolorem co Niemcy. Tę
sąma barwę ma Austria, część Szwajcarii (pozostała ma taką jak Francja, Włochy,
wyróżniona jest wspólnota retoromańska), niewielka część Belgii i Luksemburg.
Na terenie Niemiec wyróżniona jest Północna Fryzja.
Obok istnienia ugrupowania wchodzącego do EFA drugim kryterium jest język, ale
dotyczy to wzwratych wspólnot przeciętych granicami politycznymi (frankofoni,
germanofoni i italogfoni w Szwajcarii, ludnośc albańska w Kosowie i Macedonii,
węgierska w Wojwodinie).
Rozumiem, że wychowani na micie jednolitości, dostajecie palpitacji na widok
tego kartograficznego obrazu różnorodności naszego kontynentu. Pewnie zmartwi
Was więc wiadomość, że ta mapa to z konieczności namiastka. Wasz czas, moje Wy
dinozaury, nieuchronnie dobiega końca.
Jak cie bardziej gory interesuja to oprocz tego normalnego Pascala jest tez
przewodnik dla zmotoryzowanych - Alpy, tez Pascal. Wprawdzie jest tak
umiarkowanie przyjazny czytelnikowi ale zawsze troche pomaga.
Poza tym takie gorki jak Matterhorn czy Mont Blanc mozna tez
pozaliczac/popodziwiac od strony Francji albo Wloch. I tam sie dojezdza
samochodem. Mont Blanc z Chamonix, Matterhorn z Cervinia-Breuil itp. Do
Cervinii jedzie sie i jedzie po kretych gorskich drogach ale sa tez przyjemne
widoczki. Wskazana dobra mapa albo swietna intuicja kobieca.
Benzyna rzeczywiscie w przyzwoitej cenie. Cala reszta droga.
hej! ja zdawalam egzamin w styczniu 2004 w Szczecinie....egzamin nie nalezal do
latwych,musze przyznac...czesc pierwsza-test byl dosyc prosty,ogolna wiedza
geograficzna,takze wiadomosci z ksiazki dla pilotow i wazne sprawy dotyczace
pilota...po tescie byl egzamin ustny.Trudniejszy i bardziej stresujacy:losuje
sie 3 pytania w tym zawsze z problemow jakie czekaja pilota (ja mialam np. co
zrobic gdy jeden z uczestnikow nie chce brac udzialu w jedym z punktow
wycieczki, mialam podac zamki krzyzackie i jednego juz nie pamietam pytania)
komisja jest czasem podchwytliwa ale jak sobie przyszly pilot poradzi to znaczy
ze bedzie dobrym pilotem...podpuszczaja w komisji ,ale np, u mnie na egzaminie
dziewczyna zaspiewala kaszubska piesn i spodobala sie bo byla odwazna i wesola
i gadatliwa,a to wazne w pracy pilota.....na drugi dzien mielismy jazde
autokarem w miescie i kazdy maial swoja chwile przy mikrofonie...po jezdzie
wrocilismy i bylo praktyczne poslugiwanie sie mapa (mialam podac trase do Alp
Wloskich)oraz dokumenty podrozy-vouchery,bilety,itp....ogolnie duzo stresu ale
do przejscia :-) Zycze powodzenia!!
www3.mappy.com/
Na tej stronie są dość dokładne mapy wielu miast, a także krajów (np. Austra,
Francja, Włochy, Niemcy, Czechy itp.), jest możliwość ustalania trasy
przejazdu, no i wszystko jest w bodajże pięciu językach.
Ja tą mapą posługuję się często, czasem nawet po to, żeby wyszukać dokładny
adres.
Dzięki za wszystkie dotychczasowe rady,
widzę, że między Zbynkiem a Ortodox wywiązała się "dyskusja" o nieraz wątpliwej
wartości dla kogoś kto potrzebuje rzeczowej porady (nawiasem mówiąc, wiem, że
każdy może mieć swoje zdanie (swoją ulubioną, przejechaną trasę)). Ja już
zdecydowałem jadę przez Czechy, Austrię i Słowenię w jedną stronę, a przez
Austrię i Czechy w drugą.
Decyzję podjąłem na podstawie rad kolegi który 2 dni temu wrócił z Włoch.
Podobno w Słowacji dość długo jedzie się odcinkami tzw. "zwykłej drogi". On 66
kilometrowy odcinek jechał przez 1,5 godziny.
Mam tylko wątpliwość co do trasy od Brna do Mikolova.
Jedna mapa wskazuje, żeby zjechać w Brnie na autostradę D2 a potem w
miejscowości Hustopece zjechać na trasę 420 , jechać gorszymi drogami, a w
okolicy Perna wjechać na trasę E 461 i już do samego Mikolova.
Druga mapa wskazuje aby w Brnie minąć autostradę D2 i zjechać następnym zjazdem
bezpośrednio na trasę E461 w kierunku Mikolova.
Którą wybrać. Czy ktoś jechał drogami z Hustopece do Perna
Dzieki
Pozdrawiam
Paweł
Namiary na to mieszkanie możesz znaleźć na stronie
www.travelplanet.pl/mapa/Wlochy/Magabu_Rezydenza.html
nr telefonu 0921 925883
Myślę, że mogłyby się tam przespać 4 osoby.
Mieszkanie jest w centrum miasta. Posiada aneks kuchenny i klimatyzację. W
sumie bardzo mi się podobało. Nie mam żadnych zastrzeżeń. W tym roku też
najprawdopodobniej tam pojadę. Pozdrawiam.
Witam, widze ze nikt nie odpowiedzial wiec mimo ze szczegolnym znawca tematu nie
jestem (nad morzem w okolicach Rzymu bylam moze jakies 5 razy) to postaram sie
pomoc jak moge.
Najblizej polozona miejscowosc - Ostia - woda brudna, TLUMY na plazy, korki przy
dojezdzie (dobrze ze jest metro). Wlosi z ktorymi mieszkam omijaja to miejsce
szerokim lukiem (szczegolnie nieslawne jest z powodu brudnej wody)
Najblizej polozona miejscowosc z dosyc ladna plaza i w miare czysta woda -
Fregene (mapa: www.laspiaggetta.it/romafregene1.gif )
Osobiscie natomiast polecam (jezeli jest na tyle czasu zeby tam jechac) Santa
Marinella (mapa: www.laspiaggetta.it/romafregene1.gif )
Cos dla nurkow: Civitavecchia
Pozdrawiam.
Otóż okazuje się, że winietki za autostrady to nie wszystko.
Są specjalne odcinki dróg, które są dodatkowo płatne, na przykład:
- Hochalpenstrasse - kilka lat temu wjazd kosztował ok 100 PLN,
50 PLN po godz. 18.00 - sporo, ale naprawdę warto, wyjechać samochodem na
wysokość powyżej naszych Rysów i zobaczyć pasące się tam "mućki" ))))))
- Gerlos Alpenstrasse, to trasa od Zell am Ziller w kierunku na Zell am See.
Tuż przed wodospadami Krimmla www.gerlosstrasse.at
- Przełęcz Brennerska, na granicy z Włochami, na trasie Bolzano - Innsbruck.
To tylko trzy takie znane mi miejsca. Warto się zaopatrzyć w odpowiednią mapę,
gdzie zaznaczone te "odcinki specjalne", aby uniknąć różnych takich
niespodzianek, że nagle trzeba zapłacić dodatkowo za przejazd. Jeśli w Polsce
przed poróżą nie uda się nam takiej mapy zakupić, myślę, że znaleźć można na
jednej z pierwszych stacji benzynowych wjeżdżając do Austrii. Bo z taką mapą
spotkałam się dopiero w Austrii
Pozdrawiam serdecznie.
W ub.r. pojechałem na wakacje do Portugalii samochodem, rozmach z jakim budują
drogi jest szokujący i najdziwniejsze jest to ,że nie wiadomo po co ;)10mln
ludzi z czego 2 w Lizbonie, góry i pagóry, dzikie ostępy, kraj na końcu świata
a nie tak ważny tranzytowo jak Polska.Różnica między Polską a Portugalią jest
taka, na polskiej mapie drogowej jest autostrada Wrocław- granica państwa a w
rzeczywistości coś na czym o mało nie połamałem samochodu, w Portugalii mapa
drogowa sprzed roku była w połowie nieaktualna, jechałem starymi drogami nie
wiedząc że obok są nowe,rewelacyjne zbudowane przed Mistrzostwami
Europy.Wszyscy polscy bonzowie od dróg począwszy od min. Syryjczyka jeździli
oglądać autostrady wew Francji i Włoszech, nikt nigdy nie zająknął się o
Słwacji, którą my uważamy za sto razy gorszą od nas, a co oni zrobili z
drogami, przejeżdżam przez Słowacje od 13 lat - niedługo będą mieli autostradę
z północy na południe, wschód- zachód i dobre normalne drogi.No ale my nie
będziemy się przecież wzorowali na Słowacji!
Aha, pytac sie nie lubie, chociaz to rzeczywoscie skuteczne. Zawsze stoje, a
raczej stalem, bo jakos zaprzestalem jazdy (chyba sie zestarzalem) autostopem,
przy wyjezdzie ze stacji benzynowej. Z kartka, mapa i plecakiem. No i z
usmiechem, bez tego ani rusz!
Nalepsze pomysly rodza sie podczas dluuuuugiego stania.
I jeszcze jeden patent mi sie przypomnial. Swego czasu jezdzilem z
kolezanka-aktorka. Odgrywalismy krotkie scenki rodzajowe. Raz mielismy nawet
widomnie zlozona z trzech samochodow, wszyscy niestety zaladowani, bo jechali na
wakacje. (Kto jezdzi- ten wie, jak jezdza Holendrzy i Wlosi na wakacje). Ale
smiesznie bylo, a o to chodzi.
2000 Koron to cena za pokój dwuosobowy ze śniadaniem.
Chociaż lepiej zadzwonić wczesniej i się potargować? Może trochę by opuścili.
To nowy hotel, działa dopiero od miesiąca i nie ma jeszcze zbyt dużo gości.
Dojazd: ja zawsze mówię, ze najlepiej jeździć z mapą.NIe wiem skąd jedziesz, ja
jechałam z Czestochowy, więć trzeba się kierować na przejście w Łysej Polanie,
albo to drugie mniejsze obok (zapomniałam nazwy).
Potem kierować się na tatrzańską Łomnicę, a potem trzeba skręcić na Nową Lesną.
MAPA... Ta miejscowość to raczej wioska, ale z pieknym widokiem na góry i
jeśli ma się samochód, to jest to świetna baza wypadowa w góry . 3 km od
Smokowca, jakieś 10 km od tatrzańskiej Ł i jakieś 20 od Srebrnego Jeziora.
W hotelu jest restauracja, głównie z kuchnią włoską (jako że wlaściciel jest
Włochem). Ceny raczej umiarkowane. takie rzeczy jak basen, sauna (sucha lub
parowa), jakuzi, solarium płatne dodatkowo, ale też nie za drogo. (Sauna 10 zł
za 2 Godz.) same pokoje są bardzo ładne, chciaż nieco za małe. Ale za to mają
duże łóżko. Jeżeli liczyś na jakieś życie nocne np. w Smokowcu to się
przeliczysz. Ale jeśli chcesz spędzić romantyczny weekend we dwoje, to myślę że
może być fajnie. I koniecznie wjedźcie kolejką na Łomnicę, jesli bedzie ładna
pogoda. Super widoki - widać Gerlach i Rysy! Pozdrawiam.
Myslimy też o Alpach Julijskich i Triglawie ale on ma 2864m Rok temu byliśmy
tam, wszystko było zaplanowane (kupiona mapa opisy szlaków) tylko pogoda nas
wygoniła - przez 3 dni lało!!!Ale za to spaliśmy na dziko na PLANICY! na
szczycie skoczni tam gdzie jest szałas w którym skoczkowie czekają na swój skok
Może w tym roku?? Bardzo chętnie a potem do Austri albo do Włoch w Dolomity??
Co wy na to??
Precyzuje
Dziekuję za poprzedni post,jeśli ktos by mógł się wypowiedzieć to
dziękuję.Chodiz o to,żeby system zmieniał od strony użytkownika treść i wygląd
strony.Z włoskiego an polski.Zaznaczenie odpowiedniego kwadratu po stronie
użytkownika włoskojęzycznego powodowałoby ujawnienie się na stronie jego
odpowiedniak polskiego lub ewentualnie piktogramu.Załużmy że operacja
wyglądałaby nieco podobnie do aktywowania allegro lub eBaya,z tym że aktywacja
końcowa byłąby możliwa po opłaceniu usługi.W skrócie wybór koloru
tła,znaków,jako opcje,następnie kilkanaście okienek których odznaczenie
zakatywuje w treści ich polskie odpowiedniki.Np kolory,przymiotniki itp.
Następnie ładowanie grafiki typu zdjęcie,mapa,panorama itp. To tak by
doprecyzować.Załóżmy że miałąby być aktywowana stroan a raczej podstroan w
systemie stacji benzynowych.Klient wybiera kolor odchcaczjac okienka,nastepnie
wgrywa widok logo stacji,potem mapke i np dystruybutor,nastepnie wprowadza ceny
bezyny,gazu i ropy,potem odchacza przymiotniki je rekalmyujace poprzez
zakreslenie odpowiedniego okienka.Następnie system podlicza mu wszystkie
elementy,przechodzi do terminala platnosci- albo ktoregos z operatorow
kart,albo payp[al,placi,stroan sie aktywuje a on otrzymuje e mail z faktura
proforma i listem zwykla.Pzodrawiam.
Ulica zbiorcza wg Komagane i Jerzegoli
komagane napisała:
> Ekostrada nie planuje drogi zbiorczej trzypasmowej przez Ursynów. Ile razy
> można powtarzać to samo?
>
To ja przypomnę, co napisał Jerzyli w odpowiedzi na moje pytanie:
>3. Co sądziecie o projekcie Ekostrada? www.ekostrada.republika.pl/mapa.html
> Czy uważacie, że puszczenie z Konotop przez Włochy, Okęcie, Ursynów (Płaskowicką),
> Wilanów, Wawer (i Mazowiecki Park Krajobrazowy) do Mińska Mazowieckiego
> tzw. ulicy zbiorczej to dobry pomysł? Jakie natężenie ruchu jest przewidziane
> na tej trasie? Ile ulica zbiorcza przez Ursynów ma miec pasów?
> Czy będzie posiadać skrzyżowania kolizyjne, czy bezkolizyjne?
Jerzyli napisał:
Jestem za tym projektem. Droga zbiorcza przez Ursynów, choć pozbawiona drogiego
tunelu, mająca po trzy pasy ruchu nie będzie musiała przenosić takiego
natężenia ruchu jak wasze drogi ekspresowe ...
Całość można znaleźć tu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24332&w=17468308&a=17846784
I co?
Może niech Komagane skontaktuje się z Jerzymli i niech ustali jedną współną wersję i potem się jej trzyma.
Aleluję o to do was od kilku miesięcy.
Dysponuję mapą koncepcji trasy Salomea-Wolica, którą GDDKiA przedstawiła bodaj
we wrześniu (a może pod koniec sierpnia) 2004 r. na spotkaniu z
przedstawicielami zainteresowanych samorządów (Włochy, Raszyn, Michałowice).
Podobną mapę widziałam 19 listopada na spotkaniu mieszkańców dzielnicy Wlochy
z GDDKiA, ale czy w szczegołach różniła się od posiadanej przez nas - nie
jestem w stanie powiedzieć. Na mojej przynajmniej kolizji w Michałowicach nie
ma (jest tylko w Opaczy Małej i Opaczy Kolonii).
komagane napisała:
> Dysponuję mapą koncepcji trasy Salomea-Wolica, którą GDDKiA przedstawiła bodaj
> we wrześniu (a może pod koniec sierpnia) 2004 r. na spotkaniu z
> przedstawicielami zainteresowanych samorządów (Włochy, Raszyn, Michałowice).
> Podobną mapę widziałam 19 listopada na spotkaniu mieszkańców dzielnicy Wlochy
> z GDDKiA, ale czy w szczegołach różniła się od posiadanej przez nas - nie
> jestem w stanie powiedzieć. Na mojej przynajmniej kolizji w Michałowicach nie
> ma (jest tylko w Opaczy Małej i Opaczy Kolonii).
No to dysponujemy takimi samymi mapkami, a na mojej najgęściej od domów jest w Michałowicach Wsi i Nowych Grocholicach.
Nie można natomiast na podstawie tej mapy określić, czy trasa wchodzi w kolizje z domami mieszkalnymi, czy nie.
Iwikiwi z racji największego zainteresowania problemem ma chyba najświeższe wieści wprost z GDDKiA.
czesio co to znaczy słaba???
AutoMapa Europe - pokrycie
Zawartość map nawigacyjnych - AutoMapa Europe
(FA - procent dróg opracowanych z pełną informacją nawigacyjną)
(BA - procent dróg z podstawowymi informacjami)
Ludność Obszar Drogi Adresy Zakresy POI FA* BA**
Kraj [mln] [km2] [tys.km] adr. [tys]
Austria 8 83,9 211 100% 74 100%
Belgia 10,2 30,5 113 100% 82 100%
Chorwacja 4,4 56,6 52 31% 11 17% 31%
Czechy 10,2 78,9 144 26% 60 53% 47%
Dania 5,4 42,8 115 100% 29 100%
Estonia 1,4 43,6 23 71% 13 29% 42%
Finlandia 5,3 338,4 416 99% 28 86% 14%
Francja 58,6 544,3 1 449 80% 292 100%
Hiszpania 44,1 503,7 970 91% 159 100%
Holandia 16,3 41,5 149 100% 100 100%
Irlandia 4,2 70,3 97 70% 7 100%
Litwa 3,4 65,3 35 100% 22 27% 73%
Łotwa 2,3 64,6 28 63% 10 32% 31%
Luxemburg 0,5 2,6 9 100% 4 100%
Niemcy 82,5 357,1 1 268 100% 380 100%
Norwegia 4,6 323,8 218 100% 24 100%
Polska 38,2 312,7 627 56% 140
Portugalia 9,9 88,8 215 63% 28 79% 21%
Słowacja 5,4 49,0 25 40% 13 40% 24%
Słowenia 2,0 20,3 30 43% 10 43%
Szwajcaria 7,4 40,2 100 100% 64 100%
Szwecja 9,1 410,3 537 67% 34 100%
Węgry 10,2 92,9 103 12 40% 60%
Wielka Brytania 58,8 251,0 580 100% 99 100%
Włochy 58,5 301,4 919 84% 316 89% 11%
Ponadto główne drogi łączące: Albania, Bośnia, Mołdawia, Rumunia,
Serbia
Kolejne kraje wkrótce.
Mapa polski w AutoMapie Europa to AutoMapa XL
Witam,
Jeżeli nie zależy Pani na super dokładnej mapie Polski to Polecam kupić
TomToma:) Garmin w zestawieniu z GPMapą na Polskę jest konkurencyjny jeżeli
potrzebuje Pani bardzo dokładnej mapy Polski. Nie znaczy to iż mapa w Tomtomie
jest słaba jest troszkę mniej dokładna ponieważ GPMapa jest robiona przez polską
firmę. Literka "T" przy garminach oznacza iż takie urządzenie jest wyposażone w
odbiornik TMC (Traaffic Message Channel). Informuje on o korkach powstałych na
autostradach. Dział tylko w Europie Zachodniej głownie Niemcy, Francja, Włochy,
Hiszpania.
Pozdrawiam:)
mapki do oddania
mapki z gazety wyborczej
karkonosze czeskie
alpy austriackie
alpy francuskie
aply wloskie i austriackie
mini przewodniki z gazety woborczej w polaczeniu z national geographic
włochy, hiszpania, grecja
mapa tez z gazty z malym przewodnikiem pomorze i tatry
optymalny przewodnik po Polsce, malutki wydany przez gazete wespol z
Pascalem
chetna osoba prosze o pisania na priv, jestem z Krakowa, odbior osobisty lub
wysle po pokryciu kosztu wysylki
chardonnay napisał:
Mapa szczescia
www.le.ac.uk/pc/aw57/world/sample.html
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
oj chardonnay oberwie sie Tobie za ta Mape Szczescia jak sie tu pojawia czosnek
i felusiak -:)))))
"Najlepszy kraj do życia"
Lista państw świata według Wskaźnika Rozwoju Ludzkiego - 2005 !!
1 Norwegia 2 Islandia 3 Australia 4 Luksemburg 5 Kanada 6 Szwecja 7 Szwajcaria
8 Irlandia 9 Belgia 10 Stany Zjednoczone 11 Japonia 12 Holandia 13 Finlandia 14
Dania 15 Wielka Brytania 16 Francja 17 Austria 18 Włochy 19 Nowa Zelandia 20
Niemcy 36 Polska 63 Brazylia
pl.wikipedia.org/wiki/Lista_pa%C5%84stw_%C5%9Bwiata_wed%C5%82ug_Wska%C5%BAnika_Rozwoju_Ludzkiego
W taki sposób
Włochy:
6. Al Krakowska/ul. Finałowa,
7. północna strona ul. Zbiorowej,
8. Wzdłuż ul. Kinetycznej,
Ursynów:
9. ul. Karnawał,
10. północną stroną torowiska prowadzącego do STP,
11. ul. Gruchacza (tyły GEANTa - tu początek wlotu do tunelu),
12. tunel pod ul. Płaskowieckiej,
13. ul. Nowoursynowska/ul. Kokosowa (tu koniec wylotu z tunelu),
Wilanów:
14. ul. Przyczółkowa (okolice rowu Natolińskiego),
15. wzdłuż ul. Metrycznej,
16. Wał Zawadowski/ul. Włóki,
17. most na Wiśle,
Wawer:
18. Wał Miedzeszyński/ul. Przewodowa,
19. wzdłuż ul. Przewodowej do Patriotów,
20. okolice ul. Agrestowej,
21. ul. Sztygarów/ul. Sarny,
22. okolice składu Celnego przy ul. Zagórzańskiej,
23. ul. Podkowy do Szosy lubelskiej,
Powyższy przebieg może się różnić od rzeczywistego ze względu na błędy
popełnione przeze mnie przy przekształcaniu/porównywaniu przebiegu POW na
planach o skali 1:50 000 i umieszczenia POW na planie o skali 1:26 000.
Dodatkowo z racji niedysponowania mapą z przebiegiem POW na odcinku ul.
Patriotów - węzeł z Szosą Lubelską w skali 1:50 000 ten przebieg był
przeniesiony na mapę o skali 1:26 000 z mapy o innej skali.
Wariant nr I
Zaznaczony kolorem zielonym na mapie - mapa w UD Włochy, pok. 230 lub 232.
Zmiana przebiegu w stosunku do trasy proponowanej przez GDDKiA polega na
przesunięciu trasy o około 200 m na północ, rozpoczynając od węzła "Opacz".
Następnie biegnie 1,5 km w kierunku wschodnim i łagodnym łukiem o promieniu
1250 m łączy się ze "starą" trasą.
Te 200 m na północ od starego przebiegu, to jest ok. 50 m na północ od obecnej
ul. Sworzniowej (w miejscu, gdzie przecina ona Al. Krakowską).
Wariant ten przebiega w większości po terenach niezabudowanych i jest korzystny
dla mieszkańców Dzielnicy Włochy, ponieważ tylko w minimalnym stopniu biegnie
przez tereny, na których są budynki prywatne.
Wariant nr II
Zaznaczony kolorem niebieskim na mapie - mapa w UD Włochy, pok. 230 lub 232.
Zmiana przebiegu w stosunku do trasy proponowanej przez GDDKiA polega na
przesunięciu trasy około 320 m w kierunku południowym, rozpoczynając od "Węzła
Al. Jerozolimskie". Następnie biegnie ok. 3 km w kierunku wschodnim i dwoma
łagodnymi łukami o promieniach 3000 m i 1250 m (przy zachowaniu wymaganej
długości odcinka w linii prostej) łączy się ze starą trasą.
Te 320 m na południe od starego przebiegu, to jest ok. 50 m na północ od
obecnej ul. Finałowej (w miejscu, gdzie przecina Al. Krakowską).
Wariant ten przebiega w korytarzu rezerwowanym od lat pod autostradę A-2. Jego
przyjęcie wiąże się z koniecznością przesunięcia projektowego węzłów: "Opacz" i
Al. Jerozolimskie". Również ten wariant jest korzystniejszy od wersji GDDKiA
dla mieszkańców Dzielnicy Włochy.
Mapa EUROPY Pana Wokulskiego
Jak sie patrzy na mape Europy (lub swiata) oraz jeszcze zajrzy do podrecznika
historii to Polskie sojusze wydaja sie conajmniej dziwne. Mieszkam w Ameryce i
moge powiedziec co widze: Amerykanie maja nas gleboko w d... niezaleznie z
ktorej strony bedziemy sie podlizywac.
Sam najlepsze interesy robie z Ruskimi, Zydami, Ruskimi Zydami, Wlochami i
Polakami a tak naprawde w odwrotnej kolejnosci. Anglosas ZAWSZE bedzie mial
Polaka za nic lub niewiele. Nigdy nie mieszam sie w polityczne dyskusje bo
biznes jest biznes.
Polska ma pecha byc rzadzona albo przez innych albo przez swoich ale takich ze
szkoda gadac.
Sojuszowanie sie z Amerykanami jest idotyczne i pozbawione sensu biznesowego
choc jak zawsze w PL - napakowane idealami.
Monia nie wiem czy masz nie dokladna mape z miejsza iloscia tych wzgorz, Rzym,
Roma, stolica Włoch, ośrodek administracyjny regionu Lacjum, położony w
środkowej części Półwyspu Apenińskiego, na 7 wzgórzach wulkanicznych(Awentyn,
Celio, Eskwilin, Kapitol, Kwirynał, Palatyn i Wiminał), nad rzeką Tybr, w
odległości ok. 27 km od ujścia rzeki do Morza Tyrreńskiego. Zajmuje
powierzchnię ok. 208,6 km2.
Mapa Samochodowa Europy :)
A i mowiac to ze rzym nie lezy na 7 wzgorzach/pagorkach obalasz encyklopedie
katolicka :)
Wlochy - Polska samochodem?
Witam,
za dwadni wracam z Wloch do Polski, trasa, ktora jeszcze nigdy nie jechalem.
Prosze o pomoc, jechac trasa:Wlochy-Slowenja-Horwacja-Wegry-Slowacja czy
trasa: Szwajcaria-Austria-Slowacja? Wyruszam z okolic Mediolanu do Krosna.Mapa
internetowa wskazuje na pierwsza trase, natomiast nie wiem jak wyglada
sytuacja na granicach(czas oczekiwania itp)i oplaty za autostrady.
Dziekuje za wszelkie wskazowki. Pozdrawiam.
ma znaczenie kim jest osoba a nie jej krewni
Podobnie jak ja nigdy bym nie nazwal Tuska Niemcem, ani Rokity komunistom.
Pochodzenie zydowskie w Polsce? A to dziwne, w Polsce gdzie od XVI wieku
przbywaly miliony Zydow, ktos moglby miec pochodzenie zydowskie?
A na jakich pawach statystycznych mialoby tak nie byc. Mozna wiec latwo
obliczyc penetracje etniczna tych dwoch spoleczenstw. Dla mnie nigdy nie bylo
to sensacja godna zadziwienia. Teoretycznie kazdy w Polsce moze miec
pochodzenie zydowkie. Czyz niedawne badania na mapa genetyczna Europy nie
wykazaly, ze w Polsce mamy najwieksza mieszanke wszystkich niemalze narodowosci
z Europy? Niemcy, Francuzi, Wlosi, Hiszpaie i inni sa bardzo homogeniczni - u
nas mamy cala mieszanke. Ktos moglby powiedziec, przepraszam zea wyrazenie, ze
jestesmy "kundlami Europy". Czemuz sie wiec dziwic, ze ten czy tamten, ma w
sobie poczodznie niemieckie, zydowskie, rosyjskie, tatarskie, szwedzkie, takie
czy inne?
Emeryt przyjmie sprawną lodówke - Okęcie/Włochy
Niezamożny emeryt przyjmie sprawną lodówkę.
Mieszkam na ul. Wagonowej, niedaleko giełdy kwiatowej, przy skrzyżowaniu Al.
Krakowskiej i Łopuszańskiej (Okęcie/Włochy)
Prostokąt na mapie pokazuje ul. Wagonową:
mapa.targeo.pl/Mapa_Polski,22,634574,483070?l=97697fe8a140b433
Bardzo proszę o pomoc !!
Kontakt:
tel. 501142448
tel.stacjonarny (22)642 53 68
e-mail: ak1@wp.pl
W sumie jak chcialem cos zobaczyc w Austrii to taka mapa tras danego osrodka czy regionu znajdowala sie wrecz "sama" a w przypadku wloskich serwisow to prawdziwa mordega. A jak juz byla to albo nieczytelna albo z plaskim odwzorowaniem a nie panorama albo przypominala mi mapki z takiego narciarskiego przewodnika po Beskidach wydanego jeszcze za PRL'u.
Przyjmę sprawną lodówke - emeryt prosi o pomoc
Niezamożny emeryt przyjmie sprawną lodówke.
Mieszkam na ul. Wagonowej, niedaleko giełdy kwiatowej, przy skrzyżowaniu Al.
Krakowskiej i Łopuszańskiej (Okęcie/Włochy)
Prostokącik na mapie pokazuje ul. Wagonową:
mapa.targeo.pl/Mapa_Polski,22,634574,483070?l=97697fe8a140b433
Bardzo proszę o pomoc !!
Kontakt:
tel. 501142448 lub 510544797
tel.stacjonarny (22)642 53 68
e-mail: ak1@wp.pl
Mapa Włoch-drogi
Szukam mapy w internecie, strony www, na której były by zaznaczone
autostrady, wszystkie tunele, i ogólne info nt dróg.
Jest taka chorwacka strona www.hac.hr/, więc mysle, że i włosi nie
gorsi?
Czy ktoś ja zna?Prosze - podzielcie sie info:-)
Hej , postaram się trochę Tobie pomóc, otóż sam byłem 2 lata temu we Włoszech
własnie na stopa z Polski, do Rzymu, potem parę dni w Toskani, otóż jeśli chodzi
o autostop to raczej bez problemu, choć jak na mój gust trzeba dłużej postać niż
w Polsce, generalnie problem jest z językami obcymi u Włochów , ale skoro coś
tam umiesz to napewno dasz radę Ci którzy zawsze zabierają bez względu na
narodowość są pomocni i bez języka da się dogadać gdzie chcesz jechać, nie wiem
czy już wcześniej jezdziłeś na stopa , w każdym razie jeśli nie po pamiętaj że
bardzo ważna jest mapa, najlepiej z zaznaczonymi stacjami benzynowymi. Co prawda
przed autostradami we Włoszech jest napisane NO Autostop ale nikt nas nigdy za
łapanie na stacji benzynowej nie gonił:)
Jako że w tym roku jadę na bardzo podobną wyprawę co Ty tyle tylko, że 2 tyg
wcześniej i lecę troche dalej na południe bo do Rzymu, ale potem podobnie
transport na Sycyilę , zwiedzanie wyspy i noclegi na kempingach, potem planujemy
j. Garda i Gardaland. W każdym razie co jeszcze ja wiem a co ew może Ci pomóc,
otóż najlepiej kupuć bilet Interrail i przemieszczać się pociągami , znajdź
sobie w necie info. na temat tego biletu wyjdzie zdecydowanie najtaniej, co do
Euro 26 to nigdzie w czasie poprzednego pobytu nie udało nam się załapać na
jakąkolwiek zniżke , wszędzie wolą ISIC, np. Muzea Watykańskie.
Powracając jeszcze do pociągów to naprawdę zapoznaj się z ofertą Interrail,
wyjdzie najtaniej. To chyba było by na tyle, w razie jakiś pytań marcindomagala
(malpa) onet.eu
kdesw napisał:
> kdesw napisał:
>
> > www.moikrewni.pl/mapa/
>
> Spis jest rozbudowany,trzeba tylko dobrze poszperać,mnie to ci z "De" rajcują:)
> )).
> przykład:
> www.moikrewni.pl/mapa/index/d_5.html
> www.moikrewni.pl/mapa/index/d_5_22.html
Sporo nazwisk jest pochodzenia iberyjskiego,włoskiego lub holenderskiego, np."De
Ines","De La Torre",to ślady dawniejszej "Wielkiej Rzeczypospolitej",gdzie
ludzie ciągneli z całej Europy z Hiszpanii,Włoch,Holandii,Niemiec.Niestety to
nacja chyba na wymarciu.
W każdym razie jak powiadają -kto szuka nie błądzi,szukajcie a znajdziecie.
Powodzenia,
biorę się do pracy.
mechanior napisał:
> > Mnie gps nie jest potrzebny
>
> To jedź do Włoch w okolice Padovy i znajdź adres bez nawigacji.
> Powodzenia.
no widzisz, ja pisalam o tych co to jezdza z navi po najblizszej
okolicy dla lansu....
Jasne, ze jadac na drugi koniec Europy navi sie przyda, ale mapa
papierowa wcale nie jest gorsza:-P
Wspominałem o Szwecji, ale są też takie kraje jak Słowacja, cała Pribałtyka,
Finlandia, Dania, Węgry, a nawet Włochy, tam też trzeba na światłach pomykać
www.swiatlacalyrok.org.pl/images/mapa.gif
Więc nie tylko Szwecja jest przykładem dla nas.
Dlaczego mamy sie wzorować na tych, gdzie nie trzeba jeździć na światłach w dzień?
Równie dobrze można za wzór mieć te kraje, gdzie jest taki obowiązek!
A może jeździjmy jak w Egipcie, w nocy tez bez świateł?
Przytaczam przykład Szwecji, bo tam jakiś czas przebywałem, wiem jak to wygląda
w dzień jak i w nocy:)
Może Szwecja to nie trafiony przykład, ale Dania, która jest w tej samej
szerokości geograficznej jak Polska, czy Włochy, daleko na południu jest może
trafionym przykładem?
www.swiatlacalyrok.org.pl/images/mapa.gif
pathfinder.1 napisał:
> m.c.r. - kiedyś pisałeś że używasz Navroad ?
Tak, urządzenie mam Navroada (NR430BT) z wgranym iGO8. Mapa Polski od Navteq'a,
Niemiec, Austrii i Włoch od Teleatlasu (2008.10) i Grecji od Navteq (2008Q3).
> Wiem że to może nie miejsce ale powiedz proszę jak to się sprawdza w drodze do
> Ancony ?
Do Ancony jest prosta droga, same autostrady (z Wrocławia) więc idealnie.
> Bo Helladzie to wiem że za wesoło nie jest z pokryciem :)
Tak, używałem wtedy mapy Grecji od GIS (Epsilon) - była bardzo szczegółowa, ale
beznadziejna. OD kilku m-cy testuję (obecnie jedynie symulacją - porównując do
map papierowych) i ta od Navteq'a (2008Q3) wypada bardzo obiecująco.
> Ja się chyba zdecyduję na Navroad NR 360 z programem NavRoad map.
Nie wiem kto obecnie dostarcza same mapy do Navroad map. Jeśli to Navteq -
bedziesz zadowolony. Teleatlas ma słabe pokrycie (niestety), GIS i CIT ogromne
zaś błędy w kalkulacji trasy (nieprawidłowa kategoryzacja dróg).
Ponoć najlepszą mapą Grecji jest tak, którą dostarcza Destinator (osobiście nie
testowałem).
W każdym razie zawsze pod ręką mam papierową mapę od Road'a (www.road.gr) moim
zdaniem to najlepsze mapy Grecji, jakie kiedykolwiek powstały :)
Jade za tydzien - nic nie wiem :)
Na temat trasy nic nie wiem, chce jechac przez czechy, austrie, wlochy,
francje, hiszpania. Chce wybrac tylko zwykle drogi, jak trzeba to autostrady.
Na czasie mi nie zalezy, chce pozwiedzac. Prosze o praktyczne wskazowki. Jak z
przysznicami na trasach - wlochy-hiszp. Jak z bezpieczenstwem? Ma ktos
wiarygodne info na temat LPG? Moze jakas mapa? Da sie wyzyc bez klimatyzacji?
Mozna spac na parkingach? Korzystal ktos z moto-assistance? Prosze o rozne
porady :)
gosiawiosna napisała:
> picasaweb.google.com/cristinazanni08/HttpPicasawebGoogleComMapasCristinazanni08
Czy masz czytelny schemat mapy Itali? Pobrałam ten album ale mapa
Włoch nia zapisała się na moim komputerze.Bardzo bym prosiła o ten
schemat na adres barbara-kar1@wp.pl, o ile to możliwe. Pozdrawiam
tyle co wiem, a poskładałem to na podstawie przepowiedni różnych
jasnowidzów oraz opisów snów o wielkiej fali ( są opisane na stronie
nautilusa ),
troche czytałem o Europie i USA
napewno nie warto być w W Brytani i Irlandi- tam zostaną tylko małe
wysepki, ma być zalane Grecja, Włochy, tereny nizinne i nadbrzeżne
Hiszpani, Francji i Niemiec ( nizina niemiecka ) , Holandia i Belgia.
w USA wschodnie i zachodnie wybrzeże
nic nie doczytałem na temat pozostałych kontynentów- w Polsce mają
byc zalane tereny nadbrzeżne, ale te najbliżej morza, szczególnie
Żuławy, Trójmiasto też może nie być bezpieczne
i tak na koniec nie gwarantuje że to prawdziwa mapa i że będą te
kataklizmy, ale nawet jeśli istnieją podejrzenia a zależy nam na
życiu to warto na wszelki wypadek być w Polsce
jesli kogoś interesują dokładne daty katastrof to mogę je podać na
maila, nie chce wzbudzać jakiejś zbiorowej histerii
"Utrwalony od wieków "porządek"?
Czołem
Tekst o domowych porządkach. Jak do sprawy podchodzą mężczyźni, a
jak kobiety.
"Mężczyźni wciąż wykręcają się od prac domowych. Wynieść śmieci
jeszcze mogą, ale prasowanie i sprzątanie łazienki zostawiają
kobietom – wynika z badania wykonanego w czterech krajach Europy.
Czy męskie marzenie o kobiecie, która gotuje, i wojowniku, który
odpoczywa, jest wciąż aktualne?
Stereotypy niekoniecznie muszą mijać się z prawdą. Sondaż
przeprowadzony dla IPSOS przez firmę Mapa Spondex w czterech krajach
europejskich: Francji, Wielkiej Brytanii, Włoszech i Hiszpanii,
wykazał, że mężczyźni niechętnie podejmują się prac domowych.
Co i jak robią panowie
73 proc. wykręca się od prasowania, 67 proc. nigdy nie umyło
toalety. Jeśli chodzi o pranie, to 61 proc. odmawia segregowania
bielizny, nastawiania pralki i zmiany pościeli.59 proc. nawet nie
wiedziałoby, jak zabrać się do umycia podłogi.
Za to 74 proc. nie ma nic przeciwko wynoszeniu śmieci (tylko 26
proc. uchyla się lub odmawia), 67 proc. robi zakupy bez protestu.56
proc. chętnie coś ugotuje, a53 proc. nie ma nic przeciwko
zmywaniu."..
I całość:
www.rp.pl/artykul/82677,264807_Mezczyzni_wciaz_wykrecaja_sie_od_prac_domowych.html
Hmmm, z sondażu wynika, ża zaliczam sie do grupu mniejszościowej.
Wszelkiej maści porządki domowe, łacznie z praniem bardzo lubie
Pozdro
Krzysztof
W moim poprzednim tekście napisałem, że omijam większość autostrad. Zapłacę
tylko za te odcinki, które są niezbędne. Stąd tak niskie koszty opład za drogi.
Pracowałem nad tym kilka tygodni. Najlepszą (w moim przekonaniu)mapą
internetową okazał się ViaMichelin, gdzie można bardzo precyzyjnie zaplanować
taką trasę, aby jak najmniej zapłacić. Precyzyjna jest do tego stopnia, że wiem
już, od którego kilometra autostrada jest płatna, a od którego nie. Wiem z niej
gdzie są ustawine punkty poboru opłat. Dodatkowo wykorzystuję mapę komputerową
AutoRoute 2005. Ale największym pomocnikiem na trasie będzie GPS z mapą TomTom,
z której korzystam juz od dwóch lat przy podróżach do Włoch, Niemiec czy
Austrii. Z poważaniem!
Spotkałem wielu Niemców i
> Włochów szukających kobiet, żon. Niemiec powiedział mi nawet, że na internecie
> jest mapa urody Ukrainy.
Oni przyjeżdżają tam nie ze względu na szczególną urodę tych kobiet ale
dlatego,że są bardzo proste,niewykształcone,prymitywne a jednocześnie potulne i
gotowe zrobić wszystko za kilka rzuconym,niczym jałmużnę,euro.Wielu Włochów
gardzi tym zjawiskiem.
cerebral.palsy napisała:
> w Odessie jest największy procent ładnych kobiet. Spotkałem wielu Niemców i
> Włochów szukających kobiet, żon. Niemiec powiedział mi nawet, że na internecie
> jest mapa urody Ukrainy. Że są rejony, gdzie są najładniejsze i najbrzydsze
> kobiety. Najładniejsze to Odessa, Nikolajew, cały Krym, troche Kijów, ale
> Donieck czy Dniepropietrowsk już tylko trochę. Najbrzydsze kobiety są w
> zachodniej Ukrainie, przy granicy z Polską - tam kobiety są brzydkie jak Polki.
> Mogę to potwierdzić, bo zatrzymałem się we Lwowie, aby pooglądać i ocenić
> tutejsze kobiety. Naprawdę, bardzo mało ładnych...
Alfonsi szukają biednych i głupich lasek do burdelów zachodnich a nie żon frajerze.
Wakacje we włoszech w Galatone lecce
Witam 28 czerwca wybieram się pierwszy raz samochodem do Włoch-Galatone może
ktoś pomoże jaką trasę wybrać pierwsza to
Cieszyn-Brno-Wiedeń-Graz-Klagenfurt-Villach-Udine i dalej na południe
autostradą, czy tą trasą przez Bratysławę co na michelin pokazuje mapa nie
wiem która jest lepsza, druga sprawa to opłaty drogowe czy winiety w Czechach
i Austrii można kupić bez problemu też w nocyna stacjach benzynowych przy
trasie czy trzeba zjeżdżać i szukać. A we Włoszech za przejazdy autostradami
lepiej płacić w automatach czy kupić w PZM via card za 50eur Proszę o wsparcie
anek na pewno na Toskanię najlepiej kupić samą Toskanię, mam i mapę Włoch (tę samą, co poleca radioaktywny) i Toskanii i gdy wybieram się, tak jak Ty, kluczyć po mało znanych dróżkach, cała mapa Włoch nie wystarcza. Nie wiem, co jest obecnie dostępne w Polsce, ale tutaj na każdej stacji benzynowej masz wybór takich map. Wspomnę od razu o GPS, że czasami nie miałam zaktualizowanej mapy i tylko ta papierowa pomagała odnaleźć trasę. A przy stanie ciągłych modernizacji może to się przytrafić. Kupuj więc najdokładniejszą i najnowszą :)
1 każda mapa sie przyda
2 zatankujtam gdzie to robisz najczęściej
3 lody po to sa żeby sie ochłodzić i we włoszech są najlepsze na świecie jak
się boisz wysokich temperatur pij dużo zimnej wody noś czapke i smaruj sie
kremem z filtrem
4 zabierz jeszcze lekarstwa tak na wszelki wypadek bo tam sa strasznie drogie
5 w rzymie można kupić nie wiem jak w innych miastach
6 jeśli lubiszto zabierz ale pamiętaj że w wysokich temperaturach się psują
musisz je trzymac w miare możliwości w chłodnym miejscu chleb w każdym sklepie
spożywczym do kupienia jest ciut droższy niż w polsce da się go zjeść
7 a jak myślisz czy toaleta może inaczej działać niż u nas ???
pozdrawiam
Zadzwoń do Europolu i poproś ich o adres. Jest trochę z tym zabawy bo mogą Ci
podać albo adres Agencji albo adres apartamentów. Mi, po tygodniu dzwonienia
łaskawie podali ulicę ale dalej nie wiem czego dotyczy ten namiar.Jak ustalisz
ulicę do potem mapa w google i już masz miejce zlokalizowane. Kiedy się
wybierasz do Włoch???
"ofiara losu" ewelinka...
myli elbę z sycylią, w dodatku wmawiając innym, że są nieporadni bo sami nie
mogą sobie znaleźć, buahahahahaha... właściwie to moge ci wkleić twoją
wypowiedź z tego wątku, akurat dokładnie będzie pasować.
"Ale ofiara losu z ciebie. I Ty chcesz jechać do Włoch? A mapą umiesz się
posługiwać skoro gogole i wpisanie "Degli Ulivi" jest dla ciebie nie lada
wyczynem."
I kto tu jest "nędznym kretynem", "ofiarą losu"? I dla kogo to jest wyczyn? Ty
chcesz jechać do Włoch? Zostań lepiej w domu, bo zabłądzisz na pierwszej
krzyżówce przy wyjezdzie z Lublina.
Drogie dziecko, to nie ja wypisywałem "Ale ofiara losu z ciebie. I Ty chcesz
jechać do Włoch? A mapą umiesz się
posługiwać skoro gogole i wpisanie "Degli Ulivi" jest dla ciebie nie lada
wyczynem". Udawałaś mądrą,odnosiłaś się z wyższością do "kogoś" kto śmiał się
zapytać, a jak wyszło wszyscy widzą.
I może nie pisz już więcej w tym wątku, bo kompromitujesz się z postu na post,
pomijając nawet te twoje epitety, zajrzyj najpierw do słownika co znaczy
słowo "ignorancja" i w jakim sensie można go użyć. Bo że się popisujesz właśnie
ignorancją na każdym kroku to wiem, ale nie wiem czy to akurat dobry sposób na
mnie czy innych forumowiczow :))
Gość portalu: Ewelina napisał(a):
Kiedyś też mnie tu zaczepiał ten niedorozwój umysłowy ale go
> zignorowała a IGNORANCJA jest najlepszym sposobem na takie szuje
Jeżeli chcecie jechać z Eurocampem i jak najbliżej granicy, to chyba tylko w
Niemczech przy granicy z Francją, w Austrii, Szwajcarii lub północne Włochy.
Zazwyczaj w pierwszym tygodniu września, a nawet już pod koniec sierpnia kończą
się wszelkiego rodzaju atrakcje. Z dzieckiem namiotu bym nie radziła. Np. w
Szwajcarii w pierwszej połowie września były już w nocy temperatury minusowe.
Poza tym musisz popatrzeć, do którego września, które campingi są otwarte. I
jeszcze trzeba wziąć pod uwagę fakt, iż może już nie być wolnych miejsc na
wybranym przez was campingu.
Przejrzyj przede wsztstkim katalog Eurocampu
www.eurocamp.com.pl/index2.php?box=mapa
wybierz, co ci odpowiada, a potem zapytaj w biurze, czy są miejsca. Ja
rezerwowałam wyjazd na wrzesień w grudniu 2005 r. a już nie było miejsc w
Austrii, gdzie chciałam wziąć trzy noclegi.
ennka ... namiary na biuro to www.wlochy.it/ możesz przez skypea
dogadasz się po polsku i nie masz kosztów wcześniejszego przelania pieniędzy
itp., z lotniska Fiumicino jedzie co kilka minut pociąg m.in. na Trastevere
(ok. 20 min.).. koszt 5 euro. Zaopatrz się w dokladną mapkę Rzymu ... wszystko
najciekawsze jest w centrum, niedaleko siebie. Do Watykanu proponuje wcześnie
rano , my byliśmy o 8 i nie było żadnego tłoku, później to katastrofa (czyt.
kolejki) ,np. Coloseum (11 euro), wejście na górę bazyliki (4 lub 7 euro
windą). My z Trastevere wszędzie dotarliśmy pieszo (z dokładną mapą nawet
nikogo o drogę nie musisz pytać) . Jakbyś jeszcze miała pytania ...,
pozdrawiam.
GPS to nie tylko mapy, ale nieoceniona wprost pomoc w podrozy. Np. wyszuka od
reki hotele tej sieci, ktora cie interesuje, przy trasie twego przejazdu.
Wynajdzie stacje benzynowe, w ktorych lubisz sie tankowac.
Poprowadzi do najblizszego supermarketu.
Ostrzeze przed robotami drogowymi i zaproponuje objazd przed wladowaniem sie w
korki.
Ostrzega o fotoradarach, ostrzega,ze przekroczyles dozwolona predkosc.
W obcych miastach wynajduje miejsca do parkowania.
Ja tez do pewnego czasu jezdzilam z mapami papierowymi. I udalo mi sie zobaczyc
kawal Europy.
Ale dopiero z mapa cyfrowa odczuwam absolutny komfort. Tak bajkowo przejechalam
Europe z Warszawy, przez Poczdam, Norymberge, Heidelberg, Strasbourg, Dijon,
Clermont-Ferrand, Bordeaux, Biarritz, Lourdes, Toulouse, Cote dAzur -
St.Tropez, Cannes, Monte Carlo. Cala Europa dookola, bez plw.Iberyjskiego.
I ani razu nie pobladzilismy! Bez pomylki przejechalismy po raz pierwszy.
Powrot przez Wlochy, Austrie i Slowacje.
I juz nie chce podrozowac bez GPS.
ach, przypomnieliście mi sławetny remont siwego.
Ile on trwal? z 5 miesięcy....
Albo jak prof. Urbanek dorzucała, na sprawdzianach, pytanko od siebie, a potem
sie pastwiła, ze ledwie dwóje połowa klasy dostała.
No i mapa...mapa...
I tak miała cierpliwość, jak koleżanka nasza Włoch nie mogła na mapie znaleźć.
Chociaz sie zastrzegała, ze wyjdzie z siebie i stanie obok.
Ehhhh.
Niezmiernie mnie cieszy, ze mialam mozliwosc poznac pania prof. i ze przez 3
lata, raz w tygodniu, człowiek szedł z lekka wystraszony na geografię.
A pamiętacie, jak 1 kwietnia zamiast na geografie poszliśmy do Rity na polski?
Człowiek kombinował, jak mógł, żeby pały z mapy nie dostać...
A mnie tego rodzaju mapy śmieszą, bo wyglądają jakby miały być tapetą do pokoju
dziecinnego. Przez parę lat sporo jeździłem po Europie i nie tylko - w
Niemczech, Włoszech czy Hiszpanii praktycznie każdy region wydaje dokładne
bezpłatne mapy dla turystów, takie na podstawie których mozna dojechać do
praktycznie najmniejszej wsi. Podobnie rzecz się ma w USA i Kanadzie, gdzie
stanowe biura informacji turystycznej gratisowo rozdają mapy samochodowe z
zaznaczonymi głównymi atrakcjami.
Mapa wydana przez SIT to moim zaniem efektowny, ale raczej bezużyteczny gadżet.
Jeśli nie ma na razie odpowiedzi,naprawdę ciekawa dla mnie mapa odchyleń temperatury w Europie w ostatnim tygodniu czerwca 2007
img77.imageshack.us/img77/7886/weatherendjunyf1.jpg
Jak widać,oziębienie dotknęło większość Europy Zachodniej w tym część Hiszpanii,a nadmierne upały to okolice Turcji,Grecji,Bułgarii,Włoch
Moja córka ma w tej chwili 18 lat i była sama: na Węgrzech, Słowacji, Francji,
we Włoszech, na Korsyce. Z nami zwiedziła jeszcze Hiszpanię,Grecję, Egipt,
Niemcy i Holandię. I dzięki temu mam samodzielną dziewczynę, której nie muszę
przekonywać, że języki obce są potrzebne, umiącą gospodarzyć pieniędzmi. W
Wenecji zgubiła się od grupy (mapa dla niej to teraz podstawa wyjazdu) arabowie
jej nie porwali, z głodu nie umarła. Czy twoje obawy nie biorą się stąd, że
sama nigdzie nie jeździsz?
O, patrz, kacap, tutaj!
pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%84stwo_Ko%C5%9Bcielne
To jest mapa państwa papieskiego, która przetrwała do roku 1870 (przyłączenie do
zjednoczonych Włoch). Państwo papieży zostało zaznaczone kolorem jasnożółtym.
Coraz więcej zabitych w Chinach
wspolczuje obywatelom Chin
ale wyglada na to ze beda mieli Chinczycy powazne problemy w swych wlosciach
problemy w Tybecie i Birmie moga sie przelozyc na powazny kryzys gdyby w
czasie Igrzysk ludnosc tych krajow upomniala sie o wolnosc ponownie
Chiny stja mocno
ale na glinianych nogach
A tu z innej beczki
nie ma w Wybiorczej nikogo kto by potrafil posluzyc sie mapa???????
to juz dzisiaj droga wpadka
moze Wyborcza bedzie mi placila za ujawnianie takich bledow
( zenujacych)
NATO idzie na cyberwojny
Dominika Pszczółkowska, Bruksela
2008-05-14, ostatnia aktualizacja 2008-05-14 20:36
taką decyzję sojusznicy podjęli już podczas szczytu w Bukareszcie na początku
kwietnia. W środę umowę dotyczącą finansowania centrum i zapewnienia mu kadr
podpisały w Brukseli trzy republiki bałtyckie, Niemcy, Włochy, Hiszpania i
Słowacja. Inne kraje być może dołączą do wspólnego przedsięwzięcia.
Nie wiedzialem ze mamy nowych sasiadow nad baltykiem Wlochy, Hiszpania,
Slowacja moze chodzilo o morze Srodziemne?
w Polsce to rzeczywiscie, moja mapa z 2006 roku ma 21% pokrycia terytorium, w dodatku nierowne - w obrebie GOPu niemal "door-to-door", ale jednej z glownych ulic Lublina nie bylo w spisie :) natomiast jezdze z nawigatorem we Wloszech, jezdzilem przez prawie rok sluzbowo po calym kraju, nie zawiodl nigdy (pokrycie terytorium 97%). ale warto spojrzec na mape i zorientowac sie, jak wyglada trasa w rzeczywistosci. przyklad: Rapallo-Montoggio, Liguria. 30 km "najkrotsze" albo ponad 60 "najszybsze". ta druga to w wiekszej czesci autostrada, ta pierwsza to gorski horror. maszyna jest super, ale myslec tez trzeba...
Ja kupowałem we wloszech i juz byla mapa wloch i faktycznie jest nie zawodna
Ale jak jezdze do polski to chcialbym miec mapy takie jak Austrii Czech i
Polski Ale czy Automapa bedzie chodziła na tomtom-ie Go ?? Bo ja mam na karcie
64/mg i miesci sie tylko mapa włoch I mowiono mi jeszcze ze lepiej miec jedna
mape na dany kraj niz np na cała europe bo sa bardziej dokladniejsze(na dany
kraj)
Pozdrawiam
Jeśli nie masz nic mądrego do napisania poza tymi kilkoma inwektywami to lepiej
nic nie pisz.
Chcesz świeższych mapek? Proszę. Oto one:
- międzywojenny podział administracyjny:
pl.wikipedia.org/upload/4/4a/Podzia%C5%82_administracyjny_1939.gif
(gdzie jest Radom?)
Co do podziału na dzielnice to rzeczywiście może książeta nie wiedzieli nawet
czym władają. Ale patrząc na historię Europy to można zauważyć, że podział na
regiony ukształtował się w dużej mierze właśnie podczas rozbić dzielnicowych
(lub im podobnych) każdego z państw. Tak było np. we Francji, Włoszech,
Niemczech.
A co do mapy MSZ to jakbyś się przyjrzał "szerszemu kontekstowi" tej mapy to
zauważysz w górnym rogu strony latawiec i napis Polska (symbol kampani
promocyjnej). A więc jeśli coś jest nieprawdziwe to czas zaprotestować, bo ta
mapa adresowana jest do nie-Polaków.
-
gps na włochy sprzedam,moze ktos potrzebuje?
Navman inc 320 + karta SD z wgraną mapą Włoch w zestawie przyssawka do szyby
ładowarka do samochodu zestaw 100% sprawny w dobrym stanie moje GG 3566202
dograny został soft że aktualnie można wgrać na kartę mapy z urządzeń garmin,
becker, navman,506630670 wawa,270 zl Sprzedaje bo mam juz cos innego.
charybdis napisał:
> Z której strony? ;)
> To amerykańskie rakiety, które mają być zainstalowane dla obrony USA, a nie Pol
> ski.
> Niech sobie zainstalują swoje rakiety na Azorach albo na Grenlandii.
> Szukają frajerów. I... chyba znaleźli. :(
Tylko, ze w tym wypadku nie chodzi wylacznie o chronienie USA przed
potencjalnymi atakami. To jest geopolityczna gra i "markowanie" panstw. Ciekawie
pod tym wzgledem przedstawia sie mapa w dzisiejszym Dzienniku. Mozna zauwazyc,
ze amerykanskie bazy znajuja sie w Niemczech, Wloszech, Rumuni i Bulgarii, a
obiekty stanowiace tarcze lokowane maja byc w Czechach i Polsce. Te panstwa sa,
albo beda "zamarkowane" czyli stana strefa wplywu USA na swiecie. Ponadto tak to
przedstawia Rosja, wypowiadajac sie o bazach w Rumunii i Buglarii. Niestety
Europa Srodkowa podobnie jak Afganistan to miejsca kulczowe z punktu widzenia
geopolityki, wiec byly, sa i beda arena walki o wplywy. Ja osobiscie wole by
Polska byla "zamarkowana" przez USA niz Rosje.
Arabstwo w Europie. Cel: bary McDonald's
No proszę: niestety wszystko wskazuje na to, że i rodzimi apologeci arabskiego terroru będą mieli sposobność poznać bliżej "zdesperowane" arabstwo, któremu nie dość że przeszkadzają trupy Amerykanów, to i bary McDonald's. Miłej lektury.
Włoska policja na tropie terrorystów
PAP 2002-10-05 (12:15)
Włoska policja prowadzi śledztwo w związku z aresztowaniem trzech obywateli egipskich, podejrzanych o próbę dokonania zamachu terrorystycznego na cmentarzu żołnierzy amerykańskich w Nettuno pod Rzymem.
Mężczyzn aresztowano w piątek w miejscowości Anzio na południe od Rzymu. W ich mieszkaniu ukryte były dwa kilogramy trotylu, a ponadto mapa z zaznaczonym na niej cmentarzem żołnierzy amerykańskich, poległych podczas desantu wojsk sojuszniczych w czasie drugiej wojny światowej na wybrzeżu Morza Tyrreńskiego koło Anzio.
Poza zaznaczonym na mapie cmentarzem, na znalezionym także w mieszkaniu planie Rzymu zakreślone były bary szybkiej obsługi Mc Donalds'a, które jak podejrzewa policja, także mogły być celem ewentualnych ataków terrorystycznych.
Włoska policja uważa również, że nie bez znaczenia w przypadku aresztowanych jest fakt, iż poza mieszkaniem w Anzio dysponowali oni także lokalem w Fiumicino, gdzie znajduje się międzynarodowe lotnisko "Leonardo da Vinci".
Zdaniem policji trzech obywateli egipskich przygotowywało się do przeprowadzenia ataku terrorystycznego, którego jednak rzeczywistymi autorami byli inni członkowie grupy zamachowców.
Opinię taką potwierdzają podsłuchane przez policję rozmowy telefoniczne aresztowanych, przebywających we Włoszech legalnie i będących w posiadaniu wymaganych przepisami kart pobytu.
Intensywne śledztwo ma doprowadzić do zidentyfikowania i aresztowania znajdujących się jeszcze na wolności terrorystów.(miz)
werw napisała:
> No proszę: niestety wszystko wskazuje na to, że i rodzimi apologeci
arabskiego
> terroru będą mieli sposobność poznać bliżej "zdesperowane" arabstwo, któremu
ni
> e dość że przeszkadzają trupy Amerykanów, to i bary McDonald's. Miłej lektury.
>
>
> Włoska policja na tropie terrorystów
> PAP 2002-10-05 (12:15)
>
> Włoska policja prowadzi śledztwo w związku z aresztowaniem trzech obywateli
egi
> pskich, podejrzanych o próbę dokonania zamachu terrorystycznego na cmentarzu
żo
> łnierzy amerykańskich w Nettuno pod Rzymem.
>
> Mężczyzn aresztowano w piątek w miejscowości Anzio na południe od Rzymu. W
ich
> mieszkaniu ukryte były dwa kilogramy trotylu, a ponadto mapa z zaznaczonym na
n
> iej cmentarzem żołnierzy amerykańskich, poległych podczas desantu wojsk
sojuszn
> iczych w czasie drugiej wojny światowej na wybrzeżu Morza Tyrreńskiego koło
Anz
> io.
>
> Poza zaznaczonym na mapie cmentarzem, na znalezionym także w mieszkaniu
planie
> Rzymu zakreślone były bary szybkiej obsługi Mc Donalds'a, które jak
podejrzewa
> policja, także mogły być celem ewentualnych ataków terrorystycznych.
>
> Włoska policja uważa również, że nie bez znaczenia w przypadku aresztowanych
je
> st fakt, iż poza mieszkaniem w Anzio dysponowali oni także lokalem w
Fiumicino,
> gdzie znajduje się międzynarodowe lotnisko "Leonardo da Vinci".
>
> Zdaniem policji trzech obywateli egipskich przygotowywało się do
przeprowadzeni
> a ataku terrorystycznego, którego jednak rzeczywistymi autorami byli inni
człon
> kowie grupy zamachowców.
>
> Opinię taką potwierdzają podsłuchane przez policję rozmowy telefoniczne
areszto
> wanych, przebywających we Włoszech legalnie i będących w posiadaniu
wymaganych
> przepisami kart pobytu.
>
> Intensywne śledztwo ma doprowadzić do zidentyfikowania i aresztowania
znajdując
> ych się jeszcze na wolności terrorystów.(miz)
>
Soorry za spam, ale cmentarze to kolejny ciekawy pomysł arabstwa.
Kto nie lubi hamburgerow,MissSwiata,Ludzi,Buddy??
Arabstwo w Europie. Cel: bary McDonald's
Autor: werw@NOSPAM.gazeta.pl
Data: 06-10-2002 16:08 + dodaj do ulubionych wątków
No proszę: niestety wszystko wskazuje na to, że i rodzimi apologeci
arabskiego terroru będą mieli sposobność poznać bliżej
"zdesperowane" arabstwo, któremu nie dość że przeszkadzają trupy Amerykanów,
to i bary McDonald's. Miłej lektury.
Włoska policja na tropie terrorystów
PAP 2002-10-05 (12:15)
Włoska policja prowadzi śledztwo w związku z aresztowaniem trzech obywateli
egipskich, podejrzanych o próbę dokonania zamachu
terrorystycznego na cmentarzu żołnierzy amerykańskich w Nettuno pod Rzymem.
Mężczyzn aresztowano w piątek w miejscowości Anzio na południe od Rzymu. W
ich mieszkaniu ukryte były dwa kilogramy trotylu, a
ponadto mapa z zaznaczonym na niej cmentarzem żołnierzy amerykańskich,
poległych podczas desantu wojsk sojuszniczych w czasie
drugiej wojny światowej na wybrzeżu Morza Tyrreńskiego koło Anzio.
Poza zaznaczonym na mapie cmentarzem, na znalezionym także w mieszkaniu
planie Rzymu zakreślone były bary szybkiej obsługi Mc
Donalds'a, które jak podejrzewa policja, także mogły być celem ewentualnych
ataków terrorystycznych.
Włoska policja uważa również, że nie bez znaczenia w przypadku aresztowanych
jest fakt, iż poza mieszkaniem w Anzio dysponowali
oni także lokalem w Fiumicino, gdzie znajduje się międzynarodowe
lotnisko "Leonardo da Vinci".
Zdaniem policji trzech obywateli egipskich przygotowywało się do
przeprowadzenia ataku terrorystycznego, którego jednak
rzeczywistymi autorami byli inni członkowie grupy zamachowców.
Opinię taką potwierdzają podsłuchane przez policję rozmowy telefoniczne
aresztowanych, przebywających we Włoszech legalnie i
będących w posiadaniu wymaganych przepisami kart pobytu.
Intensywne śledztwo ma doprowadzić do zidentyfikowania i aresztowania
znajdujących się jeszcze na wolności terrorystów.(miz)
Tysiacletnie posagi Buddy wysadzili islamisci w powietrze w Afganistanie za
panowania Talibow ????? Dlaczego Sorciere-mustafa ,dlaczego nie
lubicie zabytkow ???
WITAM...
BARDZO DOBRY ARTUKUL.. TYLKO ZASTANAWIA MNIE JEDEN FAKT.. GDZIE
TAK NAPRAWDE JESTESMY??? W PANSTWIE KTORY MA ASPIRACJE WEJSCIA
DO UNII EUROPEJSKIEJ... WEDLUG MNIE DALEKO NAM JESZCZE DO
STANDARTOW EUROPEJSKICH... JESTEM AGENTEM NIERUCHOMOSCI, OD 1,5
ROKU PRACUJE W WE WLOSZECH W NAJWIEKSZEJ AGENCJI NIERUCHOMOSCI
W EUROPIE.. WE WLOSZECH NIE DOPUSZCZALNA JEST PRACA AGENTA
NIERUCHOMOSCI BEZ POZWOLENIA (PATENTINO) W AGENCJI
NIERUCHOMOSCI OGOLNIE POWAZANEJ.. FIRMY KTORE SIE SZANUJA,
KTORE MAJA SWOJA MARKE NA KTORA PRACOWALY WIELE LAT MAJA SWOJE
PRAWA.. NIE DOPUSZCZALNA JEST PRACA NA ''DZIKO'', BRANIE
JAKICHKOLWIEK PIENIEDZY (OPLATY MANIPULACYJNE) OD KLIENTA
PRZED ZLOZENIEM PROPOZYCJI (JESLI TAKOWY KLIENT JEST
ZAINTERESOWANY KUPNEM) AGENCJA BIERZE PO ZAMKNIECIU
POSREDNICTWA SWOJA PULE (PROWIZJE)KTORA USTALILA I NIC POZA
TYM, A CO NAJBARDZIEJ MNIE ROSMIESZYLO ODMAWIANIE TOWARZYSZENIA
KLIENTOM W OGLEDZINACH MIESZKAN KTORYCH WARTOSC NIE PRZEKRACZA
NP. 100 TYS. ZL. NIE WIEM CZY TEN AGENT LUB JEGO SZEF WIDZIAL
KIEDYS TAKA GOTOWKE.. I JEST SWIADOM TEGO CO ROBI.. WE WLOSZECH
MIESZKANIA SA SSSUPER DROGIE !!!! ZA 50 M2 SPOKOJNIE W MALEJ
MIESCINIE (25 TYS MIESZKANCOW) PLACI SIE 190.000 EURO... NIE
MOWIAC JUZ O 90, 120M2 CZY WILLACH.. MOZNA ZOBACZYC
ASTRONOMICZNE SUMY KTORE PRZECHODZA NAM PRZEZ RECE.. ALE GDY
MUSZE ISC Z KLIENTEM ZOBACZYC GARAZ DO WYNAJECIA KTOREGO
WYNAJEM KOSZTUJE MIESIECZNIE 50 EURO ( CZYLI PRZYSLOWIOWE NIC,
PATRZAC ILE KOSZUJE 50M2).. IDE, IDE Z USMIECHEM NA TWARZY...
ROZMAWIAM PYTAM... WIELE INFORMACJI MOZNA SIE DOWIEDZIEC...
JESTESMY BY POMAGAC, JESTESMY BY DAC NASZYM KLIENTOM JAKOSC I
SPOKOJ KTORY INNE AGENCJE NIE MOGA ZAOFEROWAC... WIEC SMIESZY
MNIE POLITYKA NIEKTORYCH AGENCJI NIERUCHMOSCI KTORE ODMAWIAJA
TOWARZYSZENIA PRZY OGLEDZINACH MIESZKANIA.. RADE JAKA MOGE
DAC... MACIE JESZCZE CZAS NA ZMIANE POLITYKI WLASNEGO BIURA...
ZA ROK BEDZIE JUZ ZA POZNO (...)
CO DO INNYCH SZCZEGOLOW (ATRYBUTY BIURA) MYSLE ZE MAPA, FAKSY I
INNE SA POTRZEBNE ALE CZY ODRAZU SIE TAK AFISZOWAC??? NIE
WIEM... MAPE I FAKS MAMY W INNYM POMIESZCZENIU KTOREGO KLIENT
NIE WIDZI.. WEDLUG POLITYKI NASZYCH BIUR KLIENT WCHODZACY DO
NASZEGO BIURA MA POCZUC SIE JAK WE WLASNYM DOMU (KLIMAT,
ATMOSFERA, WYSTROJ, PRACOWNICY)... AGENCJA NIERUCHOSCI TO NIE
SKLEP MIESNY CZY WARZYWNIAK DO KTOREGO MY ZWYKLI SMIERTELNICY
WCHODZIMY 2 CZY 3 RAZY W TYGODNIU... NIEKTORZY Z NAS RAZ W
ZYCIU KUPUJA WYMARZONE 50 M2 I CHCA SIE POCZUC TEN JEDEN RAZ
SPOKOJNI SZCZESLIWI ZE DOKONALI DOBREGO WYBORU... W AGENCJI W
KTOREJ SA MUSZA POCZUC SIE SWOBODNIE TAK JAK WE WLASNYM
DOMU...WSZYSTKO OCZYWISCIE ZALEZNE OD POLITYKI BIURA..
OK.. CZEKAM NA MAILE, PYTANIA, KRYTKA MILE WIDZIANA..
POZDROWIENIA Z ITALII
MATTEO
mgracjasz@supereva.it
bah77 napisał:
> > Myślałem krótko nad trasę przez Szwajcarię, ale jakby średnio mnie bawi o
> pja
> > wykupu (ponoć trzeba przy wjeździe kupić) winietki całorocznej (innych ni
> e
> > ma).
>
> Miszasty, gdybyś myślał chwilę dłużej, to byś zauważył, że koszty opłat
> autostradowych nawet przy jeździe w jedną stronę przez CH są trochę niższe
niż
> przez SK, bo szwajcarska winietka nie jest zbyt droga (w porównaniu z kosztem
> długiej jazdy po włoskich autostradach).
Nie rozumiem skąd pomysł, że winietkę słowacką kupuję też roczną?? Na Słowacji
mogę wykupić winietkę za ok. 30 zł (miesięczną) i też mam powrót zaklepany:)
Winietka szwajcarska kosztuje coś ok. 100 zł. Do tego trasa jest dłuższa o ok.
500 km (w dwie strony - tak plus minus liczyłem). Nie jeżdżę wolno, więc 5
litrów nie palę, nie wiem ile będzie w tym roku - zakładając że 7 litrów po
cenach 1,30-1,40 EUR/litr, co daje blisko 50 EUR. Łącznie ok. 80 EUR.
To podobna kwota jaką muszę zapłacić za autostradę we Włoszech (w dwie strony).
A w Szwajcarii bardziej łapią na radar, szczerze to nie wiem czy przejadę całą
Szwajcarię autostradami (pewnie nie;)), więc SZYBCIEJ będzie przez Włochy. No i
prościej; a i auto się mniej "zużyje" bo w końcu kilosów mniej;))
> Nie mówiąc o tym, że w powrotnej drodze szwajcarskie autostrady ma się za
darmo
Na Słowacji również:))
> > A która trasa będzie dla Ciebie najlepsza, cóż: spójrz na mapę i się zast
> anów
> > co wolisz.
>
> Oczywiście, ktoś, dla kogo liczy się każda godzina krótkiego urlopu, powinien
> spojrzeć na mapy, bo ważniejszym od opłat może być dla niego np. ilość robót
> drogowych na trasie (pokazuje je mapa ViaMichelin)...
Tak. Ale to już całkowicie inna sprawa:)
Amerykanie :)
Amerykanie słabo znają geografię
20.11.Hamburg (PAP/dpa) - Geografię najlepiej znają Szwedzi, natomiast bardzo
duże kłopoty z mapą świata mają Amerykanie - wynika z międzynarodowego
porównania, przedstawionego w grudniowym numerze niemieckiej edycji "National
Geographic".
Sprawdzian znajomości geografii przeprowadziła latem tego roku wśród 3 tysięcy
ludzi z dziewięciu krajów amerykańska firma RoperASW na zlecenie Towarzystwa
Geograficznego USA.
Tylko 13 procent Amerykanów potrafiło wskazać Irak na mapie Azji. O tym, gdzie
leży Afganistan, wiedziało 12 procent obywateli USA. Republikę Federalną
Niemiec rozpoznało na mapie świata 19 procent Amerykanów. Gorszymi wynikami
mogli się "pochwalić" tylko Meksykanie.
Drugie miejsce na liście ekspertów ds. geografii zajęli Niemcy, trzecie -
Włosi, czwarte - Francuzi, piąte - Japończycy, szóste - Brytyjczycy i siódme -
Kanadyjczycy.
Nawet najlepsi mieli spore kłopoty z mapą Europy Wschodniej. Np. Niemcy bez
trudu odnajdywali Afganistan i Iran, natomiast mieli trudności ze wskazaniem
Rumunii, Chorwacji i Bułgarii.
Niemcy mieli spore trudności z odpowiedzią na pytanie o najbardziej
rozpowszechnioną religie na świecie i region, eksportujący najwięcej ropy
naftowej (chrześcijaństwo i Bliski Wschód). Tylko 28 procent potrafiło też
wymienić kraje, mające ponad 1 miliard mieszkańców (Chiny i Indie).
Amerykanie mieli problemy nawet z geografią własnego kraju. Tylko 25 procent
potrafiło prawidłowo określić liczbę ludności USA, natomiast 30 procent uznało,
że w Stanach Zjednoczonych mieszka od 1 do 2 miliardów ludzi. (PAP)
az/ ro/ ls/
1730
11:59 02/11/20
Bylam w Bostonie poltora roku temu przez tydzien, bardzo mi sie podobal i po
zwiedzeniu go podjelam decyzje przyjazdu tutaj (do USA) na dluzej :-) A teraz
jade znowu, w czerwcu, post Waldka bardzo mi sie przyda, bo jade tym razem
zupelnie turystycznie i bede miala czas dla siebie...
Wracajac do tematu: znajomi Basi zachowuja sie niegrzecznie. Niezaleznie od
tego czy im sie podoba, czy nie, kultura nakazuje, zeby byc milym dla
gospodarza, ktory przeciez pokazuje im to, co uwaza za warte pokazania. Jak
bylam w Indiach z mezem na zaproszenie znajomego Hindusa, czesciowo mieszkajac
w jego domu, to mimo, ze wiele rzeczy naturalnie nam sie nie podobalo czy
podobalo "inaczej" niz jemu, na pewno on ani jego bardzo goscinna rodzina nie
uslyszeli od nas niepochlebnych komentarzy. Samo zaproszenie wymaga
wdziecznosci.
Co do zwiedzania i wrazen Stany/Europa: widze powyzej dwie odpowiedzi
najblizsze moim odczuciom: uomrzana i markaatlanta.
Mnie tez tutaj duzo rzeczy negatywnie zdziwilo. Ale duzo mi sie podoba. W
Europie nastawiam sie na co innego, na co innego tutaj, szukam innych wrazen w
obu tych miejscach. Europejczykom (niekoniecznie z Polski) tez jakos wiele sie
w Stanach podoba i jest tutaj co zwiedzac... Krytykowac tez mozna w dwie strony.
Jak mowie Amerykanom o tym co jest inne w Europie, w szczegolach (muszle
klozetowe i sposob splukiwania :-), otwieranie okien, mapa swiata) to tez sie
dziwia i nie widza logiki.
Trzy uwagi: ja kawy nie pije, ale znajomi Francuzi i Wlosi twierdza, ze kawa w
Starbucks jest parzona inaczej w Europie (przynajmniej w Szwajcarii, gdzie ja
poznalam Starbucks). I wierze w to, bo nawet wnetrza Starbucks w CH wygladaja
inaczej. Byliby dziwni, gdyby czesciowo nie dostosowali sie do tamtejszych
gustow... (oczywiscie jest Frapuccino i inne rzeczy takie same, ale sa tez
zmiany).
Druga sprawa: Cmok, wierz mi, w Europie MOZNA sie wysikac za darmo i to w
calkiem niezlym standardzie.
Trzecia: to prawda z napiwkami. Trzeba o nich wiedziec przed przyjazdem,
inaczej popelnia sie porzadna gafe. Za to nieuswiadomieni w druga strone
Amerykanie sa bardzo mile przyjmowani w europejskich restauracjach :-)))
Nowy Porządek na Śląsku wg. Ruchu Autonomii Śląska
Poniżej jest link do mapy z propozycją nowego porządku Europie wg RAŚ. Mapka
znajduje się na stronie Ciekawe gdzie mają się znaleść Ślązacy, którzy się
czują Polakami?
Mapa znajduje się też na stronie "Demokratycznej Partii Narodów Europy/Wolny
Europejski Sojusz" (Demokratische Partei der Völker Europas - Freie
Europäische Allianz; DPVE-FEA), która organizuje regionalistyczne partie w
całej Europie. RAŚ jest członkiem tej partii natomiast w Parlamencie
Europejskim niemiecka partia "Zielonych" stworzyła wspólnotę frakcyjną z
regionalistami Wolnego Europejskiego Sojuszu.
DPVE-FEA rozszerza swoje wizje na mapie, które pokrywają niemiecką
powierzchnią terytorialną Francję, Włochy, Niderlandy i Austrię. Inne
europejskie państwa zostaną wielokrotnie podzielone, rozczłonkowane w
regionalne cząstki lub też mają całkowicie zniknąć z powierzchni mapy (np.
Belgia, Szwajcaria). Wielka Brytania zostanie podzielona na cztery części.
Hiszpania zmniejszona o Galicję, Kraj Basków i Katalonię. Francji zostanie
odcięty dostęp do wybrzeży Morza Śródziemnego.
Ciekawe też że jedynym dużym krajem, w których nie ma żadnych ruchów
separatystycznych są Niemcy. Przypadek? Ciekawe jest także to że zarówno
Niemcy, Austria i część Szwajcarii są w jednym kolorze.
To wszystko brzmi nieprawdopodobnie ale oni już są reprezentowani w
Parlamienice Europejskim.
Zobaczcie sami:
www.german-foreign-policy.com/pl/news/article/1094248801.php
...
Powyższy tekst jest częściowo zaczerpnięty ze strony, do której link znajduje
się powyżej.
mapa europy w internecie
czy ktoś z szanownych osob zna może adres strony gdzie mozna sprawdzić
najkrótsza drogę do włoch , ewentualnie stronę z mapą całej europy ?
Zamiast rzucania inwektyw, zapraszam na wizytę (z mapą) sladem autostrady A-2.
Począwszy od Michałowic (Opacz Kolonia), poprzez Załuski, Zielony Ursynów, Pyry
Pn., wreszcie bloki wzdłuz ul. Płaskowickiej (gdzie, jak juz dawno powiedzieli
eksperci, autostrada się nie zmieści bez wyburzeń). Rozumiem, że wszelkie
argumenty na temat legalnosci zabudowy jednorodzinnej w pasie autostrady będzie
Pan zbijał argumentami typu "samowola", a nie chce mi sie skanowac i wysylac
własnych pozwoleń na budowę. Ale: w pasie autostrady w roku 1990 gmina Ochota
wybudowała dom komunalny. Społdzielnie na Ursynowie, o ile wiem, też nie były
prywatne, a czlowiek w czasach Gomułki i Gierka niewielki miał wpływ na
lokalizację domu, w którym miał dostac mieszkanie. Na Załuskach mądre władze
samorządowe wytyczyły nawet trzy mozliwe rezerwy terenu, każda nie do końca
prawomocna, więc zgode na budowę wydawano "po uważaniu". M. in. w pasie
autostrady pobudował sie naczelnik wydziału geodezji i urbanistyki gminy
Włochy. Opacz Kolonię autostrada podzieli na pół, skutecznie niszcząc układ
drogowy osiedla (pojecia nie mam, jak tam będa sie ludzie poruszać). Na trasie
autostrady powstala wytwórnia wód mineralnych Aretuza, a na trasie innego
wariantu - dealer samochodów Peugeot - Biały oraz Fortis Bank. Mało? Mogę
więcej. Tylko po co?
Druga strona medalu to "rezerwa" terenu mo działkach zabudowanych. Jednym
władza dawała sie budowac, innym (w tym samym pasie autostrady) zakazywała
nawet remontów, nie dając warunków zabudowy. I tak przez 35 lat. Ale działek
nie wykupywano. Jesli więc ktos taki jak Pan będzie zarzucać ludziom, że
rozbudowali lub wyremontowali swój stary dom samowolnie, to ja sie pytam: a
gdzie mieli mieszkać? Na co czekać, aż im sie dach na główę zawali? Jakim
prawem Gomułka jeszcze ustanowił rezerwe terenu przez ich własne domy i
zabraniał nimi dysponować? No, za komuny różne rzeczy były mozliwe. Ale dziś, i
prosze to sobie wbić do głowy, własność jest chroniona prawem. I to nie tylko
własność pana Kulczyka czy Niemczyckiego, państwowej firmy i samorządu, ale i
własność pana Kowalskiego w stumetrowym domku w rezerwie terenu czy tuz obok
niej.
Może niepotrzebnie się uniosłem - ale te "w rejonie cmentarza prawosławnego"
wytrąciło mnie z równowagi.
Więc teraz już spokojnie, po kolei.
To co pisze prof. Kieniewicz, jest w zasadzie słuszne - tylko nieprecyzyjne.
Dzieło 58 lokalizuje przy ul. Monte Cassino, ja napisałem przy Batalionu
Parasol, a tak naprawdę powinienem podać, że między tymi dwoma uliczkami. Czyli
na jedno wychodzi - tylko ja jeszcze doprecyzowałem kierunek wschód-zachód.
Dzieło 59 - o którym nie wspominałem - lokalizuje w północnej części parku.
Tylko trzebaby doprecyzować, że chodzi o część północno-zachodnią (a może nawet
teren zespołu szkół za ul.Deotymy).
Dzieło 57 - to samo: nie dopecyzowane położenie wschód-zachód.
Dzieła 54 i 55 "na terenie dzisiejszej stacji Odolany" - a, tu już mamy
nieścisłość. Błąd jest drobny - powinno być nie "na terenie", ale "w rejonie",
i sformułowanie możnaby uznać za poprawne. Bo 55 jest faktycznie na terenach
kolejowych, w północnej części ich pasa, a 54 już poza nimi, trochę bardziej na
południe, ale w sumie też blisko.
Widzisz, Andrzeju, myślę że popełniasz błąd, traktując to, co napisał prof.
Kieniewicz, jako ustalenie naukowe. Gdyby tak było, określenie lokalizacji
musiałoby być dużo bardziej precyzyjne. To raczej komentarz, przybliżenie
czytelnikowi opisywanych miejsc. Nie na podstawie jakichś badań, ale po prostu
porównania archiwalnego planu ze współczesną mapą lub planem miasta. Ja
zrobiłem dokładnie to samo, tylko wynik opisałem dokładniej, bo robiłem to w
innym celu.
A co do dokładnej lokalizacji "57" - proponuję Ci wykonanie innego
eksperymentu. Znajdź na planie miasta historyczną drogę, odchodzącą skośnie od
szosy wolskiej w kierunku Włoch. Od ich skrzyżowania poprowadź linię na północ,
z lekkim odchyleniem ku zachodowi. Teraz znajdź jej przecięcie z Twoją
prostopadłą do linii 56-58-59 - oczywiście, wyprowadzoną z północnego bastionu
Dzieła 56.
Miłej zabawy!
Byłem na międzynarodowych targach rolniczych
w Belgii. Nie tylko nasi rolnicy nie są przygoyowani, ale też i pracownicy
ambasady w Brukseli, szkoda, że nie zrobiłem wtedy zdięcia. Oczywiście
najwięcej było rolników z Belgii, ale widziałem też z Włoch , Francji,
Holandii, Niemiec, Rosji, Czech, Węgier oraz wiele innych krajów.
Będąc tam 2 lata temu widziałem jak przygotowała się Polska do targów, jak
zobaczyłem, pomyślałem sobie, że to żart. Nasze Polskie stanowisko było na
piętrze, chyba tylko dlatego, aby było trudniej się tam dostać. Był tam
pracownik ambasady, który rozdawał po angielsku foldery hoteli orbisowskich
(Nasz hotel zamojski też tam był). Oprócz tego było do zaoferowania przewodnik
miasta Wałcz. Zapytałem się po co szliście na targi. Odpowiedział, że takie
dostała zadanie ambasada. Z tyłu jeszcze wielka mapa Rzeczpospolita Polska.
Zainteresowanie było takie, że pytali się gdzie ten jest Wałcz, a pracownik
pokazywał im na mapie tę miejscowość. Doszedłem do wniosku, że i oni muszą
pisać jakieś sprawozdania, a może i podpatrywać jak to robią inni. Mogli jednak
wejść na to bezimiennie, zobaczyć jak się wystawia zwierzęta w wielkich
namiotach. Zobaczyć jak zaraz sprzątają odchody zwierzęce, aby klient nie nabył
obrzydzenia do mięsa. Porównując wystawy w Sitnie daleko nam jeszcze do tej
Unii. Gospodarstwo rolnicze najczęściej sprzedaje towar nadający się do
bezpośredniej konsumpcji. W jednym namiocie jeszcze żywe krowy, świnie, a w
drugim gotowe wędliny i przetwory. W polsce pracownicy co pracują w gminach i
przygotowują do Unii znają to wszystko tylko z książek, a może im tak wygodniej
lub nie ma pieniędzy na wysłanie takich pracowników do zachodnich gospodarstw
rolnych, a jak są to wysyła się wójta lub sekretarza ale im nie w głowie
oglądać gospodarstwa. Powinniśmy brać przykład z krajów zachodnich, ale
wyłączyłbym tu Włochy, Grecję oraz kraje byłej Jugosławi.
sw.krzysztof tez mi wisi,ale przy kluczykach.:)))
Mapa-Polski,bo to jest mi potrzebne do pracy
Madonna sw,Luki z Bolonii,jako pamiatka roku jubileuszowego z Wloch,ladna,na
ceramicznym kafelku i Jezu ufam tobie,bo co mi pozostalo :)))
NIEMIECKIE PLANY
Ekspansja
Wspólna idea sfederalizowanego, podzielonego na regiony kontynentu, w którym
tysiące ,,grup narodowościowych" podążają za swym ,,dziedzictwem", wymaga
operacyjnego i osobowego dopasowania. Nieuniknionym efektem (i zarazem
strategicznym celem) tej troski o mniejszości jest rozbicie odpowiednich
organizmów państwowych. Jak zauważa francuski specjalista od spraw
niemieckich, Pierre Hillard, w tej zamierzonej ,,Europie regionów" jedynie
niemieckie terytorium pozostaje nienaruszone, a nawet powiększone.3)
Wszystkie pozostałe państwa ulegają rozpadowi. Przyszłe granice nowego
porządku etnicznego na kontynencie można znaleźć na mapie Europy,
opublikowanej przez Frakcję Zieloni/European Free Aliance w Parlamencie
Europejskim.4)
Bezpaństwowe regiony
Opisująca najnowszą regionalizację Europy mapa oddziela ogromne połacie kraju
od francuskiego terytorium państwowego, m.in. tak wyróżnianą przez Toepfera
Alzację. Niemcy powiększają swe terytorium i jednoczą się ze Szwajcarami i
austriackimi ,,grupami narodowościowymi". Samodzielny Śląsk, oddzielony od
obszaru polskiego panowania, stoi gotowy do przyłączenia do Berlina.Włochy
zostają pomniejszone o Wenecję i Emilia Romagna, Hiszpania o wybrzeże Morza
Śródziemnego. Madryd musi zadowolić się skromym obszarem, otoczonym przez
różnorodne ,,regiony"
(,,Aragon", ,,Andaluzję", ,,Galicję", ,,Katalonię", ,,Pais Valencię", ,,Kraj
Basków"). Frakcja Zieloni/European Free Aliance zaliczają do ,,pozbawionych
własnego państwa narodów i regionów" m.in. ,,niemieckojęzyczną społeczność w
Belgii", ,,południowy Tyrol" (Alto Adige), Flandrię, Korsykę i Kornwalię.
Sieć
Zdaniem Pierre'a Hillarda ta zarówno ideowa, jak i personalna sieć
europejskiego regionalizmu skupia się wokół Berlina. Główną instytucją
finansującą jej działałność miałoby być niemieckie Ministerstwo Spraw
Wewnętrznych, jako odpowiedzialnego kierownika resortu francuski analityk
wskazuje ministerialnego urzędnika dra Detleva Reine.
www.german-foreign-policy.com/pl/news/article/1094248802.php
Zdelegalizowac RAS!!!
hierowski napisał:
> Poniżej jest link do mapy z propozycją nowego porządku Europie wg RAŚ. Mapka
> znajduje się na stronie Ciekawe gdzie mają się znaleść Ślązacy, którzy się
> czują Polakami?
> Mapa znajduje się też na stronie "Demokratycznej Partii Narodów Europy/Wolny
> Europejski Sojusz" (Demokratische Partei der Völker Europas - Freie
> Europäische Allianz; DPVE-FEA), która organizuje regionalistyczne partie w
> całej Europie. RAŚ jest członkiem tej partii natomiast w Parlamencie
> Europejskim niemiecka partia "Zielonych" stworzyła wspólnotę frakcyjną z
> regionalistami Wolnego Europejskiego Sojuszu.
>
> DPVE-FEA rozszerza swoje wizje na mapie, które pokrywają niemiecką
> powierzchnią terytorialną Francję, Włochy, Niderlandy i Austrię. Inne
> europejskie państwa zostaną wielokrotnie podzielone, rozczłonkowane w
> regionalne cząstki lub też mają całkowicie zniknąć z powierzchni mapy (np.
> Belgia, Szwajcaria). Wielka Brytania zostanie podzielona na cztery części.
> Hiszpania zmniejszona o Galicję, Kraj Basków i Katalonię. Francji zostanie
> odcięty dostęp do wybrzeży Morza Śródziemnego.
>
> Ciekawe też że jedynym dużym krajem, w których nie ma żadnych ruchów
> separatystycznych są Niemcy. Przypadek? Ciekawe jest także to że zarówno
> Niemcy, Austria i część Szwajcarii są w jednym kolorze.
>
> To wszystko brzmi nieprawdopodobnie ale oni już są reprezentowani w
> Parlamienice Europejskim.
> Zobaczcie sami:
>
> www.german-foreign-policy.com/pl/news/article/1094248801.php
>
>
> ...
> Powyższy tekst jest częściowo zaczerpnięty ze strony, do której link znajduje
> się powyżej.
>
Portugalia samochodem!
Chciałbym poczytać opinie doświadczonych podróżników, którzy zaliczyli
turystyczny przejazd własnym samochodem(nie wypożyczanym na miejscu)z Polski
do Portugalii. Wykupiłem wczasy 12 dniowe na Algarve(Ferragudo)przez
niemieckie biuro podróży dla 4 osób za 800 euro za mieszkanie 3 pokojowe z
kuchnią, WC i łazienką, TV Sat oraz tarasem w małym domku(tylko do naszej
dyspozycji). Do plaży 400m. Od osoby wychodzi po 200 euro. Jedzenie we
własnym zakresie no i oczywiście zapewnić muszę sobie dojazd.Wybrałem
samochód, ponieważ tak zawsze zwiedzam Europę. Sam już dużo
objeździłem;Grecja, Włochy(4 razy), Hiszpania, Chorwaca, Francja, rosyjska
strona Morza Czarnego, RFN, Bułgaria, Rumunia, Węgry. Wymieniam pobyty
turystyczne a nie przejazdy tranzytowe.Zaznaczam - nie chciałbym usłyszeć w
odpowiedzi:"że też ci się chce męczyć i katować rodzinę, weź wykup bilet
tanich przewoźników lotniczych, przeleć w 3 godziny trasę a na miejscu
wypożycz auto". Odpowiadam za wczasu: taniej niż samochodem nawet w
porównaniu z "tanimi przewoźnikami" przejazdu dla rodziny 4 osobowej nie ma.
Sprawdzałem na wszystkich dostępnych liniach. Interesuje mnie zawsze TRASA i
to co jest po drodze ciekawego. Uwielbiam prowadzić i podziwiać każdy kraj z
okien samochodu. Zawsze trasę ustawiam tak aby coś po drodze zobaczyć.
Korzystam z najlepszych map internetowych: Map24, Maponair-Novasys, niemiecki
routeplaner, ale nie ma sobie równych ViaMichelin. Natomiast rewelacyjną
mapą, która ma inne mapy pod sobą(korzystają z niej wszyscy spedytorzy)jest
mapa komputerowa Microsoft AutoRoute. Szukam w związku z tym poważnych
podpowiedzi. Wyjeżdżam z Katowic, wczasy rozpoczynają się 8 lipca.Samochód 2
litrowy, 133 KM, benzyna, kombi, z klimatyzacją. Trasa przez Jędrzychowice
(granica), Saarbrucken, Vierzon, Limpges, Bordeaux, Burgos, Salamnca, Badajoz
(P)
Trasę powrotną wytyczyłem przez Lizbonę, Sintrę, przylądek Cape Roca, Fatimę,
Batalhę, Porto, Santiago de Compostela(H), San Sebastian, Lourdes(F),
Rocamadour, Paryż. Podpowidźcie co jeszcze może być godnego uwagi?
Cenne będą podpowiedzi dotyczące czasu przejazdu, noclegów, etapów jazdy,
wyżywienia po drodze ale i na miejscu. Czy warto zapełnic bagażnik prowiantem
z Polski, czy w większości zdać się na miejscową kuchnię i zakupy(ceny) w
portugalskich sklepach, itp.
Z góry dziękuję!
a to juz jest bardzo ciekawe, bo mnie sprzedano nawigator TomTom oparty na hp
2110 i wystarczylo 256 MB (program + mapa Wloch z POI). wszystkie kraje
europejskie powinny sie zmiescic na 4GB karcie SD, "kilkanascie" to juz lekka
przesada :)
Zapomnialas dodac, gdzie te Wlochy leza :-)
Podaje wiec linka:
mapa.szukacz.pl/?x=633003.59&y=481589.47&zoom=3
(podpowiedz: rozowe kolko)
Nie chcecie obwodnicy w Warszwaie? Napewno?
Kilka pytań:
1. Czy w takim razie negujecie całkowicie potrzebę budowania jakichkolwiek tras szybkiego ruchu w stolicy?
2. Czy ulicami: Dolina Służewiecka, Al. Niepodlegości, Puławską, Marszałkowską, Żwirki i Wigury, Grójecką, Jana Pawła 2, Towarową, Okopową, Solidarności, Mostem WZ, Grochowską jeżdżą jakieś TIR-y lub inny ruch tranzytowy? Dysponujecie jakimiś wynikami badań ruchu?
3. Co sądziecie o projekcie Ekostrada? www.ekostrada.republika.pl/mapa.html (proszę zjechać na dół strony)
Czy uważacie, że puszczenie z Konotop przez Włochy, Okęcie, Ursynów (Płaskowicką), Wilanów, Wawer (i Mazowiecki Park Krajobrazowy) do Mińska Mazowieckiego tzw. ulicy zbiorczej to dobry pomysł? Jakie natężenie ruchu jest przewidziane na tej trasie? Ile ulica zbiorcza przez Ursynów ma miec pasów? Czy będzie posiadać skrzyżowania kolizyjne, czy bezkolizyjne?
4. Czy A2 w oklocach Góry Kalwarii (patrz mapka Ekostrady) przechodzi przez Mazowiecki Park Krajobrazowy? Na jakiej długości?
Co sądzicie o tym opracowaniu? free.ngo.pl/cmok/pl/ar4.html
5. Dlaczego uważacie, że jak ktoś popiera projekt warszawskich obwodnic, to musi być "agentem" GDDKiA? Czy znacie ostatnie wyniki badań OBOP na Ursynowie w sprawie trasy w tunelu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=16319081 ? Czy 52% ursynowiaków jest pracownikami GDDKiA?
Na razie tyle.
Proszę o szczegółowe, a nie ogólnikowe (jakie dotąd tu czytałem) odpowiedzi.
Jeśli powołujecie się na jakieś badania, to proszę podać jakie, jeśli podajecie natężenia ruchu, to proszę o podanie źródeł.
vampi_r napisał:
> Kilka pytań:
> 1. Czy w takim razie negujecie całkowicie potrzebę budowania jakichkolwiek
tras
> szybkiego ruchu w stolicy?
>
> 2. Czy ulicami: Dolina Służewiecka, Al. Niepodlegości, Puławską,
Marszałkowską,
> Żwirki i Wigury, Grójecką, Jana Pawła 2, Towarową, Okopową, Solidarności,
Most
> em WZ, Grochowską jeżdżą jakieś TIR-y lub inny ruch tranzytowy? Dysponujecie
ja
> kimiś wynikami badań ruchu?
>
> 3. Co sądziecie o projekcie Ekostrada? www.ekostrada.republika.pl/mapa.html (proszę zjechać na
dół strony)
> Czy uważacie, że puszczenie z Konotop przez Włochy, Okęcie, Ursynów
(Płaskowick
> ą), Wilanów, Wawer (i Mazowiecki Park Krajobrazowy) do Mińska Mazowieckiego
tzw
> . ulicy zbiorczej to dobry pomysł? Jakie natężenie ruchu jest przewidziane na
t
> ej trasie? Ile ulica zbiorcza przez Ursynów ma miec pasów? Czy będzie
posiadać
> skrzyżowania kolizyjne, czy bezkolizyjne?
>
> 4. Czy A2 w oklocach Góry Kalwarii (patrz mapka Ekostrady) przechodzi przez
Maz
> owiecki Park Krajobrazowy? Na jakiej długości?
> Co sądzicie o tym opracowaniu? free.ngo.pl/cmok/pl/ar4.html
>
> 5. Dlaczego uważacie, że jak ktoś popiera projekt warszawskich obwodnic, to
musi być "agentem" GDDKiA? Czy znacie ostatnie wyniki badań OBOP na Ursynowie w
sprawie trasy w tunelu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=16319081 ? Czy 52% ursynowiaków jest pracownikami GDDKiA?
>
> Na razie tyle.
> Proszę o szczegółowe, a nie ogólnikowe (jakie dotąd tu czytałem) odpowiedzi.
> Jeśli powołujecie się na jakieś badania, to proszę podać jakie, jeśli
podajecie
> natężenia ruchu, to proszę o podanie źródeł.
>
> Na pirwsze pytanie odpowiedz brzmi: trasy szybkiego ruchu moga powstawac w
Warszawie pod dwoma warunkami
a- drogi nie katrgori S, ale najwyżej GP,z zakazem ruchu ciężarowego
b- wczesniej powstanie system autostradowych obejść Warszawy
> Na drugie pytanie: oczywiście jeżdżą i trzeba to wyrzucić poza miasto